- Będziemy nadal walczyć o zwycięstwo w Waszyngtonie w najbliższy wtorek - powiedział senator ze stanu Vermont podczas wiecu w kalifornijskim mieście Santa Monica.

 

Prawybory Partii Demokratycznej 14 czerwca w stołecznym Dystrykcie Kolumbii będą ostatnim głosowaniem w tej kampanii przed listopadowymi wyborami prezydenta USA.

 

"Nie przestanę zabiegać o każdy głos"

 

- Jestem dobry z matematyki i wiem, że czekająca nas walka będzie bardzo, bardzo trudna, ale nie przestanę zabiegać o każdy głos i każdego delegata - powiedział Sanders swoim zwolennikom.

 

We wtorek prawybory Partii Demokratycznej odbyły się w sześciu stanach: New Jersey, Kalifornii, Montanie, Nowym Meksyku oraz w Dakocie Południowej i Północnej. Jednak już wcześniej agencja Associated Press poinformowała, że Clinton przekroczyła próg 2383 delegatów, czyli minimum niezbędnego do uzyskania nominacji wyborczej swojego ugrupowania.

 

Do oficjalnego zatwierdzenia swej kandydatury była sekretarz stanu USA potrzebuje poparcia pewnej liczby tzw. superdelegatów, ale setki z nich już zadeklarowały, że na krajowej konwencji Partii Demokratycznej zagłosują właśnie na nią.

 

Teoretycznie Sanders może jeszcze wygrać

 

Teoretycznie uzyskanie nominacji przez Sandersa jest jeszcze możliwe, jeśli uda mu się przekonać wystarczającą liczbę superdelegatów do głosowania na niego, jednak taki scenariusz jest uważany za bardzo mało prawdopodobny - pisze agencja dpa.

 

Obecnie Clinton popiera 2497 delegatów, w tym 571 superdelegatów, którzy zadeklarowali poparcie dla niej. Sanders zdobył dotychczas głosy 1663 delegatów, w tym 48 superdelegatów.

 

We wtorkowych prawyborach Clinton wygrała w New Jersey, Nowym Meksyku i Dakocie Południowej; po przeliczeniu ponad 45 proc. głosów zdecydowanie prowadzi też w Kalifornii. Sanders, któremu prognozowano wygraną nawet w czterech stanach, zwyciężył tylko w Dakocie Północnej i Montanie.

 

Zwycięstwo w prawyborach Republikanów w New Jersey, Nowym Meksyku, Dakocie Południowej, Montanie i Kalifornii odniósł Donald Trump, obecnie jedyny kandydat GOP.

 

Oficjalnie kandydaci Demokratów i Republikanów otrzymają partyjne nominacje na wybory prezydenckie na krajowych konwencjach swoich ugrupowań w lipcu. Konwencja Partii Republikańskiej odbędzie się w dniach 18-21 lipca w Cleveland, a Partii Demokratycznej w dniach 25-28 lipca w Filadelfii.

 

PAP