Według wstępnych ustaleń policji kierujący volkswagenem golfem jechał z nadmierną prędkością i stracił panowanie nad samochodem. Auto wypadło z drogi, wpadło do rowu, odbiło się, przejechało przez jezdnę  i uderzyło w drzewo. Samochodem jechały cztery osoby: trzech mężczyzn i kobieta. Panowie uciekli.

 

Zakleszczonej w aucie młodej kobiecie pomocy udzielił dopiero przechodzący w pobliżu strażak, on też wezwał pogotowie.


- Ranna ma wiele urazów wielonarządowych - powiedział Polsat News Mirosław Rusecki ze szpitala św. Barbary w Sosnowcu. - Była operowana. Teraz jest na oddziale intensywnej opieki medycznej. Jest wentylowana mechanicznie ponieważ nie potrafi samodzielnie oddychać. Możemy powiedzieć, że jej stan jest stabilny, ale nadal jest bardzo poważny.  


Za nieudzielenie pomocy mężczyznom grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

 
Zdjęcia z wypadku OSP Góra Siewierska