Nowy spektakl Piotra Cieplaka wyrasta z doświadczeń pracy nad inscenizacją mickiewiczowskiego "Pana Tadeusza". Z okazji 250-lecia Teatru Narodowego, prowadzony był cykl "Pan Tadeusz - wszystkie słowa", podczas którego od kwietnia do marca 2015 r. przedstawiono dwanaście ksiąg poematu. W maju 2016 r. dzieło Mickiewicza zostało wystawione przez zespół Teatru Narodowego w formie muzycznej.

 

Mroczny, ironiczny świat

 

W przypadku "Soplicowa-owocilpoS. Suplement", Cieplak kreuje mroczny, ironiczny świat, wyrastający z "Pana Tadeusza". Twórcy przedstawiają społeczność owocilpoS jako rewers idyllicznej wizji Soplicowa. "Oto dziwaczne zakole rzeki, mielizna czasu, ludzki rezerwat, który sam z siebie, z rzeczywistych oraz wyimaginowanych przyczyn kiedyś, nie wiadomo dokładnie kiedy, utknął, odgrodził się i żyje swoim życiem" - zapowiedzieli twórcy spektaklu.

 

Jak podkreślił Piotr Cieplak, przedstawienie jest rodzajem polemiki z "wizją Soplicowa pozbawioną bolesnej autoironii, z polską dziewiczą i niepokalaną, z malwami i dworkiem polskim, z pankiem, który podjeżdża kolaską pod ganek, podczas gdy dziewice w tym czasie karmią śnieżnobiały drób. To również polemika z wizją jakiegoś Napoleona, który ma Soplicowo rzekomo wyzwolić i zbawić".

 

- To przedstawienie nie o »Panu Tadeuszu« i Adamie Mickiewiczu, a o świecie, który się nie ima tego Mickiewicza. Świecie, do którego »Pan Tadeusz« nie trafił. To nie jest przedstawienie aluzyjne czy polityczne, staram się uciekać od tych tematów. Próbuję opisać stan ducha, jakaś gnuśność, izolację. To świat, który jest połową Polski, która nie przeczytała książki, która nie mówi nie dlatego, że reżyser tak postanowił, tylko nie mają potrzeby mówienia. Wszystko już dawno sobie wyjaśnili - powiedział Piotr Cieplak.

 

Spektakl o trzeciej części

 

- Polska jest podzielona na więcej niż tylko dwie części. To spektakl o tej trzeciej, milczącej części - podkreślił reżyser.

 

Jak dodał, pytanie o zestaw symboliczny, którym posługuje się każda ze stron jest bardzo istotne. - Te zbiory symboli są ruchome, przeinaczają się. Nawet biało-czerwona flaga nabiera znaczeń, których nie przewidzielibyśmy jeszcze kilka lat temu. Starałem się jednak, by przypominało to bardziej film Topora, czy porzucony odcinek »Gry o tron«, gdzie logika i znaczenie należą do wewnętrznego świata. Nie zadawaliśmy sobie pytać - czy to Polska, czy nie Polska? Ten świat rządzi się swoimi własnymi prawami - zastrzegł twórca przedstawienia.

 

W wykreowanej przez Cieplaka rzeczywistości za siatką, odgradzającą owocilpoS od reszty świata, przechadzają się "obcy". - Mieszkańcy owocilpoS na nich szczekają. To jedyna reakcja, jaka przychodzi im do głów - powiedział reżyser. Nie odzywają się, nie używają słów - szczekają, pomrukują, wydają z siebie różne nieartykułowane dźwięki. Jak dodał reżyser, przedstawienie jest surrealistyczne, nawiązujące do twórczości takich artystów jak Alfred Jarry czy Roland Topor.

 

Rytuały filmu niemego

 

- W tej społeczności panują rytuały. To wciąż ludzie - boją się, wzruszają, mają swoje zwyczaje. To świat dziwaczny, ale jednak zorganizowany. Wraz z mijającymi porami roku bohaterowie mają swoje dziwne objawienia, swój kościół, swoją religię. Wywołują na niebie fragmenty filmu »Pan Tadeusz« z 1928 roku - filmu niemego. Może właśnie dlatego sami nie mówią. Z niego czerpią swoją wiedzę- z resztek, strzępów, nie z »Pana Tadeusza« Mickiewicza. Na filmie widać, że tańczą poloneza - tańczmy więc i my! - powiedział Cieplak.

 

W spektaklu występują: Ewa Konstancja Bułhak, Wiktoria Gorodeckaja, Anna Grycewicz, Paulina Korthals, Joanna Kwiatkowska-Zduń, Anna Lobedan, Wiesława Niemyska (gościnnie), Anna Ułas, Karol Dziuba, Piotr Grabowski, Oskar Hamerski, Marcin Hycnar, Waldemar Kownacki, Grzegorz Kwiecień, Jerzy Łapiński, Jacek Mikołajczak, Kamil Mrożek, Paweł Paprocki, Karol Pocheć, Marcin Przybylski, Jerzy Radziwiłowicz, Mateusz Rusin, Przemysław Stippa, Adrian Zaremba, Wiktoria Wolańska (gościnnie).

 

Scenariusz i reżyseria: Piotr Cieplak; scenografia i kostiumy: Andrzej Witkowski; muzyka: Anna Lobedan, Paweł Paprocki, Marcin Przybylski, Mateusz Rusin; ruch sceniczny: Leszek Bzdyl.

 

PAP

» «