Zdaniem Sasina w służbie zdrowia są "wieloletnie zaniedbania", które m.in. przełożyły się na wysokość pensji personelu medycznego, w tym pielęgniarek i nie ma co oczekiwać na wspomniany cud.

 

-  Oczywiście sytuacja pielęgniarek jest również w tym sensie zła, że jest ich za mało. Potrzeba systemowych rozwiązań, mechanizmów, które spowodują, że te pieniądze w służbie zdrowia będą. Nad tym musi pracować minister zdrowia Konstanty Radziwiłł i premier Beata Szydło, a nie wykonywać puste gesty - stwierdził Sasin w rozmowie z Dariuszem Ociepą.

 

Przypomniał również, że  minister  zdrowia pojechał do Centrum Zdrowia Dziecka i spotkał się z pielęgniarkami, ale w jego opinii z takiej rozmowy "nie wyniknie rozwiązanie problemów". - Trzeba przygotować konkretne projekty, które wyjdą na rzecz oczekiwań nie tylko pielęgniarek z CZD, ale podniosą pensje w całej służbie zdrowia i spowodują, że kryzys w polskim pielęgniarstwie minie - oświadczył.

 

Polsat News