Blokada odbyła się w miejscowości Żyrów w gminie Chynów, na trasie relacji Góra Kalwaria - Grójec. W związku z utrudnieniami policja wraz z Generalną Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wyznaczyła objazdy; dla samochodów osobowych przez miejscowości Chynów - Drwalew - Kukały - Żyrów (tzw. stara DK 50), a dla samochodów ciężarowych: Grójec, droga krajowa S7 do drogi wojewódzkiej nr 730 do Jasieńca i Warki, następnie droga wojewódzka nr 731 do miejscowości Potycz i drogą 79 do Góry Kalwarii.

 

objazd

 

Protest przeciw linii wysokiego napięcia

 

Mieszkańcy okolicznych gmin Warka i Chynów chodzili przez przejście dla pieszych tamując ruch.  - Chcemy w ten sposób wyrazić swój sprzeciw wobec planów budowy przez spółkę Polskie Sieci Elektroenergetyczne linii wysokiego napięcia, która przebiegać ma przez tereny naszych gmin - powiedział jeden z uczestników protestu, sadownik z Warki Tadeusz Włodarczyk. - Inwestor nie pytał nas o zdanie. Nagle dowiedzieliśmy się, że linie energetyczne mają przebiegać przez nasze sady, chociaż brane były pod uwagę także inne warianty trasy - dodał.

 

Mieszkańcy protestują przeciwko takiemu rozwiązaniu. - Obawiamy się, że w związku z inwestycją dojdzie do dewastacji naszego regionu, który słynie z sadownictwa - argumentował Włodarczyk. - To jest nasza ojcowizna, wielopokoleniowe gospodarstwa, żadne odszkodowania nie zrekompensują nam zabranych pod inwestycje terenów - tłumaczył sadownik.

 

Konieczna inwestycja

 

Polskie Sieci Elektroenergetyczne przekonują, że linia energetyczna najwyższych napięć z Kozienic do Ołtarzewa jest bardzo ważną inwestycją. Według PSE linia posłuży do wyprowadzenia mocy z budowanego największego w Polsce bloku energetycznego 1070 MW w elektrowni w Kozienicach. Ma też dostarczać energię nie tylko do rozrastającej się aglomeracji warszawskiej i samej Warszawy, ale też centralnego i północnowschodniego regionu Polski. W sumie dla co najmniej kilku milionów ludzi.

 

W maju zaprezentowano wyniki tzw. analizy pięciu wariantów korytarzy dla budowy linii 400 kV. Grupa robocza, której ekspertem był prof. Andrzej Kraszewski z Politechniki Warszawskiej, wskazała, że najlepszy do realizacji inwestycji i najlepiej uwzględniający interesy społeczne i środowiskowe będzie przebieg wzdłuż autostrady A2 i drogi krajowej nr 50.

 

Przedstawiciel operatora systemu przesyłowego Kamil Migała powiedział kilka dni temu, że decyzja o wyborze tego wariantu już została podjęta i „nie podlega dalszym negocjacjom”. Zaznaczył jednak, że wybór wariantu oznacza wyznaczenie korytarza, zaś szczegółowy przebieg trasy linii będzie ustalał wykonawca z mieszkańcami i władzami zainteresowanych gmin.

 

PAP; Mapka: kwp.radom.pl