Władze francuskiej stolicy od lat walczą o ograniczenie smogu, a zmotoryzowani są jednym z głównych celów. Początkowo urzędnicy zamykali pojedyncze ulice, później zaczęto ograniczać liczbę aut jeżdżących po Paryżu poprzez czasowe wykluczenia - poruszać po mieście mogły się na przemian samochody z tablicami rejestracyjnymi nieparzystymi i parzystymi. Teraz władze zaczęły działania bardziej radykajne.


Plany ograniczenia zanieczyszczenia powietrza w Paryżu zakładają, że już w 2020 roku po Paryżu będą mogły jeździć jedynie samochody młodsze niż 10 lat.

 

Stare auta - połowa miejskich zanieczyszczeń


Władze stolicy Francji twierdzą, że najstarsze samochody, choć stanowią jedynie 10 proc. ogółu pojazdów, odpowiadają za połowę zanieczyszczeń w mieście.


Już wcześniej władze Paryża wprowadziły zakaz wjazdu do miasta samochodów dostawczych i ciężarowych z silnikami wysokoprężnymi. 


transport-publiczny.pl, polsatnews.pl