- Problemem jest to, że my nie wierzymy PiS. Prawo i Sprawiedliwość w kwestii mieszkań i budowania mieszkań raz już kłamało. Obiecywało nam w 2005 roku budowę 3 mln mieszkań. Z tych mieszkań nie powstało żadne. Również tym razem nie wierzymy w to, że ten program się powiedzie - stwierdziła Lubnauer.

 

Posłanka zauważyła, że pierwsze ustawy w ramach programu wpłyną do Sejmu dopiero w 2017 roku. - Czyli tak naprawdę ten program to jest nic. To jest opowieść, która może się zrealizować, ale może się nie zrealizować - oceniła. - My nie wierzymy, uważamy, że PiS zastosowało kolejną ściemę, która ma przykryć to, co się dzieje wokół Komisji Europejskiej - dodała.

 

"Nowy, wielki, państwowy moloch do obsadzenia przez PiS"

 

- Zwróćmy również uwagę na to, że ten program przypomina trochę program ministra Morawieckiego. Państwo widzieli jakiekolwiek ustawy, które wpłynęły w związku z programem Morawieckiego? My nie i chyba nikt nie widział - mówiła posłanka.

 

Dodała, że "w samym pomyśle tworzyć ma się nowy wielki moloch, wielki państwowy moloch, który będzie następnymi miejscami do obsadzenia przez PiS". - Jeżeli stopień kompetencji osób, które będą umieszczone w tym molochu, będzie taki sam jak przy obsadzie stadniny koni, to obawiamy się, że ten program nie ma szansy w ogóle kiedykolwiek wyprodukować jakiegokolwiek mieszkania - komentowała.

 

Tuż przed wyborami

 

Lubnauer wspomniała o kalendarium powstawania pierwszych mieszkań w ramach programu. - One mają się pojawić w 2019 roku tuż przed wyborami. Trudno się powstrzymać przed wrażeniem, że jedynym celem tego programu jest wyprodukowanie kilku mieszkań na kolejne wybory - oceniła.

 

Na zakończenie Lubnauer powiedziała jednak, że jeżeli program uda się zrealizować, to "niewątpliwie będziemy patrzeć na ręce Prawu i Sprawiedliwości i wspierać". - Polsce są potrzebne mieszkania na wynajem, mieszkania dla młodych ludzi. Problem polega na tym tylko, że nie wierzymy, że uda im się to zrealizować. Jeżeli się uda, będziemy im kibicować, będziemy to wspierać i co więcej, jeśli będziemy kiedykolwiek rządzić, a liczę na to, że tak, to będziemy ten program kontynuować - podsumowała.

 

Polsat News