Według nieoficjalnych informacji TOK FM, podczas spotkania z ekspertami UNESCO minister środowiska Jan Szyszko chce wnioskować o zmianę statusu Puszczy Białowieskiej. Jego zdaniem powinna ona zniknąć z listy dziedzictwa przyrodniczego, a znaleźć się na liście dziedzictwa kulturowego. To zmniejszyłoby ograniczenia, jakie wpis na listę nakłada na gospodarkę leśną.

 

Eksperci sprawdzą Puszczę Białowieską

  

Kilkudniową inspekcję Puszczy Białowieskiej w sobotę rozpoczynają eksperci Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody. Mają sprawdzić, czy zatwierdzone przez ministra środowiska trzykrotne zwiększenie wycinek zagraża tamtejszej przyrodzie, która jest obiektem światowego dziedzictwa ludzkości UNESCO.

 

Plan wizyty nie jest gotowy

 

Choć wizyta rozpoczyna się już w sobotę, to w piątek nie potrafiono polsatnews.pl odpowiedzić w dziale prasowym resortu, czy taki wniosek minister Szyszko faktycznie złoży. - Plan wizyty jest dopiero ustalany - powiedziała Monika Kondraszuk z zespołu prasowego resortu środowiska. Zapytana czy w planie znajdzie się taki punkt odpowiedziała, że "to wszystko jest jeszcze dogadywane".

 

"To zupełna abberacja"

 

Według Roberta Cyglickiego, dyrektora programowego Greenpeace Polska, minister Szyszko ma dwa plany: plan A zakłada, że puszcza przestanie być przyrodniczym dziedzictwem a stanie się kulturowym, jak np. Rzym, i plan B - wniosek o podważenie podstaw prawnych wpisania całej puszczy w 2014 roku na listę UNESCO.

 

Dyrektor Greenpeace zauważa przy tym, że jeszcze się nie zdarzyło, by państwo samo zabiegało o wykreślenie jakiegoś obiektu z listy, raczej robiło wszystko, by udowodnić, że obiekt spełnia warunki UNESCO i na liście być powinien. - Te pomysły to zupełna abberacja - podsumowuje Robert Cyglicki.

 

tokfm.pl, polsatnews.pl