Lider KOD oświadczył również, że przeprosił Grzegorza Schetynę za zamieszanie, jakie powstało wokół jego "być może trochę nieostrożnej" wypowiedzi na temat Platformy Obywatelskiej.

 

- Powiedziałem, że Platforma oderwała się od rzeczywistości. Generalnie uważam, że wszystkie partie polityczne w Polsce za mało słuchają obywateli, a najbardziej oderwana od rzeczywistości jest partia rządząca. Moje słowa wywołały niepotrzebne zamieszanie, stąd przeprosiny - wyjaśnił Kijowski w rozmowie z Joanną Wrześniewską-Sieger.

 

Marsze później, by urzędnicy mogli wziąć udział

 

Odnosząc się do sobotnich manifestacji KOD w rocznicę wyborów 4 czerwca 1989 roku, poinformował, że przesunięto je na późniejsze godziny, aby mogli wziąć w nich udział urzędnicy. Jest to spowodowane decyzją szefowej  kancelarii premiera Beaty Kempy, która zobowiązała urzędników państwowych do pracy w sobotę 4 czerwca. Będą odpracowywać wówczas dzień wolny, który przypadł im 27 maja.

 

- Ze względu na decyzję pani minister, manifestacje odbędą się później. Każdy urzędnik, jeżeli będzie miał taką ochotę, będzie mógł przyjść po zakończeniu pracy. Zapraszamy wszystkich serdecznie - zachęcił Kijowski.

 

Polsat News