Premier podczas spotkania z mediami powiedziała, że rozmowa z szefem estońskiego rządu dotyczyła zbliżającego się szczytu NATO w Warszawie.

 

- Dla Polski szczyt NATO to jest bardzo istotne wydarzenie (...) w wymiarze organizacyjnym, przygotowujemy się do niego bardzo intensywnie, ale przede wszystkim zależy nam na tym, aby ustalenia szczytu wypełniały oczekiwania państw członkowskich; aby potwierdzały, że bezpieczeństwo Europy, również naszego regionu, w tym Polski i Estonii, po ustaleniach, które zostaną podjęte na szczycie warszawskim, zostało wzmocnione - mówiła szefowa rządu na wspólnej konferencji prasowej z estońskim premierem.

 

Jednakowe stanowisko ws referendum w Wielkiej Brytanii

 

Rozmowa z premierem Estonii dotyczyła też relacji bilateralnych, w tym projektów gospodarczych. - Bardzo dużo do zrealizowania łączy nas tu w obszarze infrastruktury; są realizowane wspólne projekty, które w ramach środków z UE chcemy podejmować. Mam na myśli chociażby projekt Via Baltica czy Rail Baltica. Będziemy ze strony polskiej bardzo aktywnie uczestniczyli w realizacji tych celów. Mam nadzieję, że do końca tej perspektywy finansowej bardzo duży postęp, jeżeli chodzi o te działania w ramach infrastruktury, będzie po stronie polskiej zrealizowany - powiedziała premier.

 

Beata Szydło i Taavi Roivas rozmawiali też o agendzie europejskiej, w tym kryzysie imigracyjnym oraz czerwcowym referendum w Wielkiej Brytanii na temat członkostwa tego kraju w UE. - Zgodziliśmy się, i tu jest nasze jednakowe stanowisko, że zależy nam bardzo na tym, aby Wielka Brytania pozostała w UE - podkreśliła polska premier.

 

Szydło podkreśliła, że Estonia jest dla Polski nie tylko ważnym partnerem gospodarczym, politycznym, partnerem w wymiarze bezpieczeństwa.

 

- Mam nadzieję, że po dzisiejszym dniu możemy też potwierdzić, że łączą nas naprawdę silne więzy przyjaźni - dodała.

 

PAP