Minister finansów przypomniał, że projekt dotyczący tzw. podatku handlowego jest obecnie w fazie prac w Komitecie Stałym Rady Ministrów. - Było pierwsze posiedzenie jeszcze przez Bożym Ciałem w środę, dalszy ciąg będzie w najbliższy czwartek. Mam nadzieję, że już w kolejnym tygodniu trafi na rząd i do Sejmu - powiedział Szałamacha we wtorek w TVP Info.


Jak dodał, jeśli projekt ustawy o podatku od sprzedaży zostanie w przyszłym tygodniu przyjęty przez rząd, wówczas trafi do Sejmu. - Jeszcze w czerwcu będzie pierwsze czytanie i powinno w lipcu to zacząć obowiązywać - zaznaczył.


Projektem w zeszłą środę zajmował się Komitet Stały RM, jednak go nie przyjął.


Dwie stawki podatku i 170 mln kwoty wolnej


Zgodnie z projektem ustawy o podatku od sprzedaży - autorstwa MF - podatek od hipermarketów ma mieć dwie stawki. Pierwsza stawka ma wynieść 0,8 proc. od podstawy opodatkowania pomiędzy kwotą 17 mln zł i 170 mln zł. Druga stawka wyniesie 1,4 proc. i będzie nią opodatkowana nadwyżka podstawy opodatkowania ponad kwotę 170 mln zł. MF szacuje, że w tym roku z tytułu tej daniny do kasy państwa wpłynie 638,1 mln zł.


Projekt zakłada, że przedmiotem opodatkowania będzie przychód ze sprzedaży detalicznej, czyli sprzedaży dokonywanej na rzecz konsumentów (osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oraz rolników ryczałtowych). Przychód ze sprzedaży detalicznej nie będzie obejmował należnego podatku VAT. W podstawie opodatkowania nie będzie uwzględniana sprzedaż na rzecz przedsiębiorców. Projekt nie przewiduje opodatkowania sprzedaży dokonywanej przez internet.


Podatnikami nowego podatku mają być sprzedawcy detaliczni dokonujący zbycia towarów (rzeczy ruchomych lub ich części). Projekt nie zawiera szczególnych rozwiązań dotyczących sprzedawców działających w ramach sieci handlowych.


Wyłączona z podatku będzie sprzedaż: gazu ziemnego dostarczanego do konsumentów za pośrednictwem sieci dystrybucyjnych, wody dostarczanej do konsumentów przez przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjne; węgla kamiennego i innych paliw stałych; używanych do celów opałowych pozostałych węglowodorów gazowych (zarówno rozlewanych do butli gazowych w składzie podatkowym, jak i znajdujących się w przydomowych zbiornikach gazu).


Ponadto podatek nie obejmie sprzedaży olejów napędowych przeznaczonych do celów opałowych; leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych refundowanych lub finansowanych w całości lub w części na podstawie odrębnych przepisów; towarów sprzedawanych w ramach świadczenia usług gastronomicznych.


Podatek zapłacony przez sprzedawcę detalicznego będzie stanowił u niego koszt uzyskania przychodu w podatku dochodowym.

 

PAP