- Sytuacja w Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie trwa strajk pielęgniarek, jest efektem wieloletnich zaniedbań i owocem konfliktu, z którym nie radzili sobie poprzedni ministrowie - ocenił minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Jego zdaniem protest naraża placówkę na pogłębianie się problemów, stawiając pod znakiem zapytania jej przyszłość. Zastrzegł jednak, że resort nie ma planu jej rozwiązania.

 

Minister stwierdził, że dług placówki był na poziomie do zaakceptowania do 2007 roku, kiedy wynosił 68 mln zł. W 2008 wyniósł już 106 mln zł, a później "systematycznie rósł". W 2015 r osiągnął 312 mln zł.

 

- Obecne kierownictwo resortu zdrowia i rząd nie mają z tym nic wspólnego. To są lata, w których ministami byli: Ewa Kopacz, Bartosz Arłukowicz i Marian Zembala - przypomniał Konstanty Radziwiłł.

 

Jaka przyszłość rysuje się przed CZD i jakie są możliwości spełnienia żądań protestujących i zakończenia sporu - m.in. o to Jarosław Gugała zapyta ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła.


Masz pytania, uwagi, wątpliwości w sprawach, o których będzie rozmowa na antenie - zadaj je, napisz w komentarzu pod tekstem lub poprzez platformę kontaktu z użytkownikami na naszym portalu: Widzisz-Zareaguj. Jaroslaw Gugała przedstawi je w programie.