Sześć MIG-ów z 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego z Mińska Mazowieckiego w ramach "przebazowania" leciało do Królewa Malborskiego. Jeden z samolotów, z powodu usterki, musiał awaryjnie lądować na lotnisku docelowym. 

 

- Maszyna zajęła pas. Dlatego pięć pozostałych, ze względu na małą ilość paliwa, musiało skorzystać z lotniska zapasowego, w tym przypadku w Gdańsku - powiedział polsatnews.pl kapitan Tomasz Basarab z 22. Bazy Lotniczej w Malborku.

 

Ich lądowanie odbyło się w asyście sześciu wozów gaśniczych straży pożarnej.

 

Rzecznik prasowy dowódcy bazy w Malborku dodał, że pilotowi maszyny, w której wykryto usterkę, nic się nie stało. Samolot też jest cały.

 

- Na razie nie wiadomo konkretnie, jaka to usterka - powiedział Tomasz Basarab.

 

Także maszyny, które lądowały w Gdańsku, przed - jak powiedział Basarad - "prawdopodobnie" jutrzejszym startem, zostaną sprawdzone przez mechaników.

 

 

 

 

polsatnews.pl