Dyrektor Tajlandzkiego Biura Ochrony Przyrody Teunjai Noochdumrong powiedział, że trzem tygrysom podano środki uspokajające i wywieziono już ze świątyni w prowincji Kanchanaburi na zachodzie kraju.

 

W operacji, która potrwa około tygodnia, bierze udział około tysiąca pracowników służb ochrony przyrody. Zwierzęta zostaną przewiezione do trzech rządowych rezerwatów dla zwierząt w Tajlandii.

 

Nie chcieli oddać zwierząt

 

Mnichom udawało się przez jakiś czas powstrzymać wywózkę zwierząt; ustąpili dopiero, gdy policja uzyskała nakaz sądowy.

 

Ponad 300 pracowników służb ochrony przyrody pozostało w świątyni przez noc, aby zapewnić bezpieczeństwo zwierzętom.

 

 

PAP