Start półmaratonu znajdował się w pobliżu stacji Maelbeek, jednego z miejsc zaatakowanych przez terrorystów 22 marca. W wyniku zamachów (na stacji metra i lotnisku Zaventem) zginęły wówczas 32 osoby, a ponad 316 osób zostało rannych.

 

Znany z zamiłowania do biegania Donald Tusk postanowił wykorzystać tę okazję by oddać hołd ofiarom zamachów. Jak napisał pobiegł w geście solidarności z "miastem i jego mieszkańcami".

 

Oprócz szefa Rady Europejskiej w półmaratonie udział wzięło 39 tysięcy osób. W związku z masową imprezą zwiększono środki bezpieczeństwa.

 

 

 

 

 

 

polsatnews.pl