Hasłem motywatorem przygotowań Estonek do olimpijskich kwalifikacji było "Trio do Rio".

 

- Aktywnie spędzałyśmy czas od dzieciństwa. Kochałyśmy ruch, taniec i to skłoniło nas do profesjonalnego uprawiania sportu - powiedziała Liina, która jako pierwsza z rodzeństwa zaczęła uprawiać maraton.

 

Od kilku lat siostry przygotowywały się regularnie do walki o IO, trenując m.in. zimą w Kenii, na wysokości około 1500 m.

 

- Nudno jest biegać samemu, stąd nasza decyzja o wspólnym treningu - powiedziała Leila, która ma najlepszy spośród rodzeństwa czas (2:37.12) uzyskany w 2013 r. w Szanghaju.

 

Dla Polski jedną z kwalifikacji do IO uzyskały siostry Anna i Maria Wierzbowskie w wioślarskiej dwójce bez sterniczki.

 

PAP