Projekt nowej skorupy wykonał Cicero Moraes, jeden członków grupy ludzi ratujących żółwia. Nowy dom dla zwierzęcia został wykonany z czterech części, które po wydrukowaniu zespolono nadając im ostateczny kształt. Nowa mskorupa ma pozwolić zwierzęciu normalne funkcjonować.


Zaraz po wydrukowaniu skorupa dla żółwia była biała. Aby przypominała oryginał trzeba ją było pomalować. Zajął się tym artysta z Sao Paulo Yuri Caldera.


Zwierzę pozostaje wciąż pod opieką weterynarzy, którzy chca się upewnić, czy nauczy się żyć z nową skorupą.

 


Żółw poza nowym "domem" zyskał także imię. Ratujący go ludzie nazwali go Freddy, gdyż wypalony kształt na jego grzbiecie przypominał twarz Freddy'ego Krugera, głównego bohatera serii horrorów "Koszmar z ulicy Wiązów".


national-geographic.pl, InsideEdition.com