Jagland skrytykował także ustalane przez niektóre państwa europejskie coraz bardziej restrykcyjne normy, które utrudniają dzieciom i młodzieży dołączenie do rodziców już mieszkających w Europie.

 

Sekretarz generalny RE wypowiadał się po odwiedzeniu domu prowadzonego w Atenach przez pozarządowa organizację charytatywną Praksis, gdzie przebywa 24 nieletnich w wieku od 11 do 17 lat. Powiedział, że zaapeluje do unijnych instytucji, Komisji Europejskiej i do wszystkich 47 członków Rady Europy o pomoc dla Grecji w finansowaniu wysiłków na rzecz pomocy nieletnim uchodźcom.

 

- Naszym zdaniem nie do przyjęcia jest, by tacy młodociani, dzieci bez opieki trafiały do ośrodków zatrzymań - powiedział Jagland. Po spotkaniu z kilkorgiem dzieci w domu w Atenach sekretarz generalny RE powiedział, że właśnie do takich miejsc powinni trafiać dziecięcy uchodźcy.

 

Jagland zaapelował o finansowanie takich miejsc jak dom organizacji Praksis. - To zadanie nie tylko dla Grecji, bo Grecja to robi dla całego kontynentu - powiedział. Jagland skrytykował w tym kontekście nowe restrykcyjne zasady w Danii i Norwegii, utrudniające łączenie rodzin uchodźców.

 

PAP