Rozporządzenie, zakładające częściowe zniesienie tzw. geoblokowania, czyli ograniczenia dostępu do treści lub usług online nakładanych przez usługodawców na użytkowników z określonych regionów geograficznych, to pierwsza z pakietu propozycji dotyczących modernizacji unijnych przepisów o prawie autorskim oraz Strategii Jednolitego Rynku Cyfrowego.


Dzięki nowym przepisom użytkownicy platform internetowych, takich jak Ipla, VOD czy Netflix, umożliwiających oglądanie filmów, seriali i programów telewizyjnych online, będą mogli z nich korzystać także podczas podróży za granicę.


Uzgodnienia ministrów przewidują, że będzie to dotyczyć wykupionych treści cyfrowych. Nieodpłatne usługi audiowizualne, świadczone np. przez publicznych nadawców, także będą mogły być objęte rozporządzeniem pod warunkiem, że dostawcy tych usług zweryfikują kraj zamieszkania użytkownika.


Ograniczenia licencyjne i ochrona praw autorskich


- Ta inicjatywa ułatwi życie Europejczykom podczas podróży. Pozwoli im zachować dostęp do treści online, które legalnie nabyli albo które abonują w swoich krajach, gdy tymczasowo przebywają w innym państwie członkowskim. Oznacza to, że w trakcie wakacji czy delegacji zagranicą będziemy mogli korzystać np. z muzyki, filmów, gier czy śledzić wydarzenia sportowe, tak jak w domu - oświadczył holenderski minister gospodarki Henk Kamp, który przewodniczył czwartkowym obradom ministrów państw unijnych.


Obecnie często jest to niemożliwe ze względu na geoblocking. Terytorialne ograniczanie dostępu do treści cyfrowych wynika z ograniczeń licencyjnych, ochrony praw autorskich, ale także służy interesom producentów i dystrybutorów, bo cena produktów może być niższa lub wyższa w zależności od lokalizacji kupującego.


System wykrywa zagraniczne IP i automatycznie odcina możliwość korzystania z usługi. I tak użytkownik VOD może bez ograniczeń oglądać ulubiony serial na terenie Polski, ale już na wakacjach w Hiszpanii takiej możliwości nie ma.


Propozycję rozporządzenia, likwidującego te ograniczenia KE przedstawiła w grudniu 2015 roku. Porozumienie między krajami członkowskimi otwiera drogę do rozpoczęcia negocjacji z Parlamentem Europejskim w sprawie ostatecznego kształtu przepisów. Miałyby one wejść w życie od połowy 2017 roku.

 

PAP