Według CNN i NBC po przeliczeniu 67 proc. głosów, Trump na 76-procentowe poparcie. Głosowano korespondencyjnie, a na kartach widniały też nazwiska trzech byłych rywali nowojorskiego bogacza.

 

Trump stał się jedynym kandydatem z ramienia Partii Republikańskiej w wyścigu do Białego Domu, po tym jak jego zdecydowane zwycięstwo w prawyborach w Indianie na początku maja skłoniło jego rywali Teda Cruza i Johna Kasicha do wycofania się z rywalizacji.

 

Słynący z kontrowersyjnych poglądów miliarder jest już coraz bliżej zebrania głosów 1237 delegatów, potrzebnych do uzyskania nominacji prezydenckiej Partii Republikańskiej podczas lipcowej konwencji w Cleveland, w stanie Ohio. Przed wtorkowymi prawyborami brakowało mu głosów 48 delegatów, a w Waszyngtonie do zdobycia były 44.

 

Starcia przed mitingiem Trumpa

 

Cieniem na wtorkowym zwycięstwie Trumpa w stanie Waszyngton kładą się starcia między jego przeciwnikami a policją przed budynkiem, w którym odbywał się miting wyborczy kandydata w Albuquerque, w stanie Nowy Meksyk.

 

Demonstranci, którzy nieśli transparenty z napisami "Trump to faszysta" i "Mamy już dość", przedarli się przez policyjne barykady i obrzucali funkcjonariuszy palącymi butelkami i kamieniami. Policja użyła gazu pieprzowego i granatów dymnych.

 

PAP