Adam Z. przebywa w areszcie od grudnia. Prokuratura uzasadniła wniosek o przedłużenie aresztu dla mężczyzny możliwością utrudniania przez niego prowadzonego postępowania oraz grożącą mu wysoką karą.

 

O decyzji sądu poinformowało biuro prasowe Sądu Okręgowego w Poznaniu.

 

Ewa Tylman zaginęła w nocy z 22 na 23 listopada 2015 r. Wracała po imprezie do domu. Odprowadzał ją Adam Z. Po raz ostatni 26-latka była widziana ok. godziny 3.20 w okolicach ul. Mostowej, przed mostem Rocha.

 

Prokuratura uważa, że Ewa Tylman nie żyje i postawiła Adamowi Z. zarzut "zabójstwa z zamiarem ewentualnym". Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Grozi mu kara do 25 lat więzienia lub dożywocie.

 

Zaginionej lub jej ciała wciąż nie odnaleziono. Dno i nabrzeża Warty były wielokrotnie przeszukiwane z użyciem specjalistycznego sprzętu.

 

PAP