We wtorek mija rok od zwycięstwa Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich. W II turze, 24 maja 2015 r. pokonał urzędującego wówczas prezydenta Bronisława Komorowskiego. Pięcioletnią kadencję prezydent Duda rozpoczął 6 sierpnia ub. roku - wówczas złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym. Dziś prezydent cieszy się największym zaufaniem Polaków. Z opublikowanego cztery dni temu sondażu CBOS wynika, że ufa mu 57 proc. rodaków. Duda wyprzedził premier Beatę Szydło i Pawła Kukiza.

 

Inicjatywy legislacyjne: cztery projekty w Sejmie

 

Dzień przed zaprzysiężeniem Andrzej Duda zapowiedział, że ustąpi z urzędu, jeśli w pierwszym roku prezydentury nie złoży w Sejmie dwóch zasadniczych dla niego projektów: ws. wieku emerytalnego i kwoty wolnej.

 

Projekty trafiły do Sejmu pod koniec listopada ub. roku, jednak Sejm przeprowadził dotąd jedynie ich pierwsze czytania. Projekt zakładający przywrócenie wieku emerytalnego: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn trafił na początku grudnia ub. roku do sejmowej podkomisji, projekt podnoszący kwotę wolną od podatku z 3 tys. zł do 8 tys. zł - do Komisji Finansów Publicznych.

 

Prezydent Duda podczas kampanii prezydenckiej zapowiadał także pomoc dla frankowiczów. Przedstawiony przez prezydenta projekt przewidywał przeliczenie walutowego kredytu hipotecznego na złote po "sprawiedliwym" kursie. W Kancelarii Prezydenta podjęto pracę nad nową wersją projektu, po tym, jak KNF oceniła, że skutki finansowe prezydenckiej propozycji mogą "nie tylko zachwiać stabilnością poszczególnych banków, ale również prowadzić do utraty zaufania do systemu bankowego, a w skrajnym scenariuszu spowodować kryzys finansowy".

 

Prezydent w Sejmie złożył także projekt, który - jak podkreślał - spowoduje, że świadczenie z programu 500 plus nie będzie obniżać wysokości świadczeń alimentacyjnych.

 

Kolejna propozycja prezydencka w Sejmie dotyczy uprawnień dzieci uczących się w polskich szkołach za granicami Polski - będą one mogły na podstawie legitymacji szkolnej korzystać m.in. ze zniżek na komunikację publiczną w kraju.

 

Cztery prezydenckie weta, dwie ustawy do TK

 

Prezydent Duda zawetował dotąd cztery ustawy - wszystkie uchwalone przez Sejm poprzedniej kadencji: ustawę o uzgodnieniu płci, nowelę ustawy o lasach, nowelę ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz ustawy o ratyfikacji poprawki dauhańskiej do Protokołu z Kioto. Ustawy te nie weszły w życie.

 

Do Trybunału Konstytucyjnego skierował: nowelizację ustawy o kuratorach sądowych oraz nowelę Prawa o ustroju sądów wojskowych.

 

Prawo łaski

 

W listopadzie ub. roku prezydent Duda ułaskawił byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego (obecnie ministra, koordynatora służb) i trzech byłych funkcjonariuszy biura skazanych za działania w tzw. "aferze gruntowej m.in. Macieja Wąsika.

 

- Postanowiłem uwolnić wymiar sprawiedliwości od sprawy Mariusza Kamińskiego, która zawsze byłaby postrzegana jako polityczna - argumentował wówczas prezydent.

 

Decyzja Andrzeja Dudy wywołała dyskusję - prawnicy nie byli zgodni, czy ułaskawienie przed prawomocnym wyrokiem jest zgodne z prawem.

 

Pod koniec marca Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił nieprawomocny wyrok skazujący b. szefów CBA ułaskawionych przez prezydenta. - Wobec aktu łaski postępowanie musi być umorzone niezależnie od instancji, w której sprawa się znajduje - tak sędzia Grażyna Puchalska uzasadniła wyrok.

 

Ze względów społecznych i humanitarnych w 2016 r. prezydent ułaskawił cztery osoby; wnioskował o to Prokurator Generalny.

 

Spór wokół TK

 

Andrzej Duda pytany w maju, czy zamierza włączyć się w rozstrzygnięcie sporu o TK, podkreślił, że rozwiązania - także prawne - muszą być podjęte tam, gdzie spór się zaczął, czyli w Sejmie. Prezydent wielokrotnie wskazywał w swoich wypowiedziach, że spór wokół TK został zapoczątkowany w poprzedniej kadencji Sejmu przez Platformę Obywatelską.

 

Chodzi o ustawę o TK z czerwca ub. roku, która umożliwiła Sejmowi poprzedniej kadencji wybór pięciu sędziów TK, których kadencja upływała: trzech w listopadzie (jeszcze w trakcie kadencji poprzedniej izby) i dwóch w grudniu, czyli po wyborach parlamentarnych. Piątka sędziów TK została wybrana na ostatnim posiedzeniu przez Sejm poprzedniej kadencji.

 

Prezydent Duda nie odebrał od nich ślubowania. Przyjął natomiast przysięgę od piątki sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji (wcześniej Sejm przyjął uchwały unieważniające wybór piątki sędziów dokonany w poprzedniej kadencji). Prezydent argumentował, że decyzję o przyjęciu ślubowania podjął "stojąc na straży konstytucji i ciągłości władzy państwowej". - Kierowałem się przy tym wolą nowo wyłonionego Sejmu, w którym Polacy pokładają tak ogromną nadzieję na naprawę Rzeczypospolitej - oświadczył.

 

Prezydent Duda był mocno krytykowany, m.in. przez byłych prezesów TK, za nieodebranie ślubowania od trójki sędziów TK, którzy zgodnie z orzeczeniem TK, w październiku ub. roku zostali wybrani zgodnie z konstytucją.

 

Polityka zagraniczna i polityka bezpieczeństwa

 

Wizyty zagraniczne prezydenta Dudy koncentrowały się przede wszystkim na budowaniu poparcia polskiego postulatu wzmocnienia wschodniej flanki NATO przed lipcowym szczytem Sojuszu w Warszawie: realnej, faktycznej obecności wojsk natowskich i sprzętu.

 

Drugi ważny obszar to zacieśnianie współpracy między krajami regionu ABC, czyli państw Adriatyku, Morza Bałtyckiego i Morza Czarnego i spotkania z przywódcami państw V4.

 

Prezydent Duda odbył ponad 20 wizyt zagranicznych. Podczas spotkań z szefami państw wyrażał sprzeciw wobec budowy gazociągu Nord Stream2, w stanowisku dot. uchodźców mówił, że Polska jest przeciwna przymusowej relokacji uchodźców, opowiadał się za trwałością Unii Europejskiej przy zachowaniu suwerenności państw narodowych. Podkreślał, że NATO powinno prowadzić dialog z Rosją, ale także być nieugięte w kwestii przestrzegania prawa międzynarodowego.

 

- Lipcowy szczyt NATO ma być uniwersalny, ukierunkowany na przyszłość i decyzyjny - podkreślał prezydent po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem w styczniu w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli. - Celem szczytu - mówił Duda - będzie wzmocnienie bezpieczeństwa Europy Środkowej, a także południowej flanki Sojuszu.

 

W kwietniu Amerykanie poinformowali, że do Europy Środkowo-Wschodniej zostanie wysłana pancerna brygada wojsk amerykańskich uzbrojona w najnowocześniejszy sprzęt - poinformował o tym prezydent Duda, który w Waszyngtonie wziął udział w czwartym Szczycie Bezpieczeństwa Nuklearnego.

 

13 maja w Redzikowie Andrzej Duda wziął udział w uroczystości rozpoczęcia budowy bazy amerykańskiego systemu obrony balistycznej. Jak zauważył, choć Polska jest w NATO od kilkunastu lat, to "długo czekaliśmy, aby w sensie stałym, stabilnym także i Sojusz wszedł do Polski". "Właśnie dzisiaj to się dzieje" - mówił  Andrzej Duda. Podkreślił, że pociski nie będą wymierzone przeciw komukolwiek.

 

Ordery

 

Ważne miejsce w działalności Andrzeja Dudy zajmowała polityka historyczna.

 

- To wielki dzień, bo dziś wyraźnie widać, że Żołnierze Wyklęci żyją. Żyją dotąd, dopóki istnieje pamięć o nich, dopóki pamięta o nich Polska. Komuniści być może zabili wielu z nich, ale nie zdołali zamordować tego, co najważniejsze. Odebrali im życie, ale nie odebrali ducha, bo ich duch jest duchem ojczyzny - mówił 1 marca na pl. Piłsudskiego z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

 

W dniu Święta Konstytucji 3 Maja prezydent Duda wręczył najwyższe odznaczenia państwowe. Ordery Orła Białego otrzymali: Irena Szewińska, Michał Lorenc, Michał Kleiber, Wanda Półtawska, Zofia Romaszewska i Bronisław Wildstein.

 

Spotkania z Polonią, podczas których Andrzej Duda odznacza osoby zasłużone za działalność, to stały element wizyt zagranicznych prezydenta. W Kancelarii Prezydenta na początku prezydentury Andrzeja Dudy utworzono Biuro ds. Kontaktów z Polakami za Granicą, którym kieruje minister Adam Kwiatkowski.

 

PAP