W spotkaniu organizowanym przez PO, Nowoczesną i PSL brali też udział przedstawiciele klubu Kukiz'15.

 

Małecki powiedział dziennikarzom, że podczas spotkania "przedstawiciele opozycji nie przedstawili jednolitych propozycji ustawowych, nie przedstawili też jednolitego stanowiska co do zmian w konstytucji w czasie rozmowy".

 

"Konkrety na stole to projekty PiS i PSL"

 

- Każde z ugrupowań mówiło indywidualnie o znanych już w przestrzeni publicznej postulatach, o znanych pomysłach. Te informacje przekażę przewodniczącemu klubu Prawa i Sprawiedliwości - powiedział.

 

- Nie otrzymałem na piśmie żadnych konkretnych zmian do ustaw, nie otrzymałem na piśmie żadnych zmian dotyczących konstytucji - zaznaczył poseł PiS.

 

Według niego, na razie "konkrety", które zostały położone na stół, to projekty PiS i PSL.

 

"Ręka z naszej strony jest cały czas wyciągnięta"

 

Pytany o propozycję przedstawioną po spotkaniu przez lidera PO Grzegorza Schetynę, by do 15 czerwca powołać grupę złożoną z parlamentarzystów i ekspertów, Małecki przypomniał, że w Sejmie pracuje zespół ekspertów powołany przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, a także będzie pracowała podkomisja ws. projektów PiS i PSL. "To na pewno będą dobre gremia do wypracowania rozwiązań" - podkreślił poseł PiS.

 

- Prawo i Sprawiedliwość od wielu miesięcy wychodzi z propozycją kompromisu. Ręka z naszej strony jest cały czas wyciągnięta do porozumienia. Chcemy rozmawiać o konkretach - mówił Małecki.

 

Pytany przez dziennikarzy, czy ma sens organizowanie kolejnego spotkania, odpowiedział, że trudno powiedzieć. - Nic takiego nie odebrałem żeby opozycja mówiła jednym głosem. Jest różnica zdań - powiedział poseł PiS. Jak podkreślił, szedł na spotkanie z nadzieją, że na stole zostanie położony konkret w postaci rozwiązań, które pomogą rozwiązać spór.

 

PAP