Na półtora roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata oraz grzywnę skazał wałbrzyski sąd za korupcję wyborczą Stefanosa E., byłego radnego miejskiego PO. Do kupowania głosów doszło w wyborach samorządowych w 2010 r. Wyroki w tej sprawie usłyszało sześć osób.

 

Jak poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Sądu Okręgowego w Świdnicy Agnieszka Połyniak, sąd uznał Stefanosa E. za organizatora procederu kupowania głosów w wyborach samorządowych.

 

- Udowodniono mu tzw. sprawstwo kierownicze w tej grupie. Stefanos E. przekazał dwukrotnie 8 i 5 tys. zł, które zostały przeznaczone na kupowanie głosów. Pozostali skazani pomagali mu w tym procederze - dodała rzeczniczka.

 

Były radny Platformy Obywatelskiej i były przewodniczący zarządu Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji Stefanos E. został skazany na półtora roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata oraz 5 tys. zł grzywny.

 

Pół roku za handlowanie głosem wyborczym

 

Mirosław P. i Agnieszka L. usłyszeli wyrok roku i czterech miesięcy więzienia w zawieszeniu na cztery lata, a Karolina A. wyrok roku i dwóch miesięcy w zawieszeniu na cztery lata.

 

Rzeczniczka dodała, że sąd nadzwyczajnie złagodził karę Robertowi S., który współpracował w czasie śledztwa z prokuraturą. Został skazany na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu i prace społeczne.

 

Karę pół roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata otrzymał Marcin K., który przyznał się, że sprzedał swój głos wyborczy.

 

Wyroki nie są prawomocne.

 

Kupowanie głosów podczas wyborów samorządowych 2010

 

Jak podała Połyniak, do kupowania głosów dochodziło w listopadzie i grudniu 2010 r. podczas pierwszej i drugiej tury wyborów samorządowych. Chodziło o głosowanie na określonych kandydatów z list PO do rady miasta, rady powiatu i w wyborach na prezydenta miasta, które wygrał kandydat PO Piotr Kruczkowski.

 

Po ujawnieniu procederu w kwietniu 2011 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy unieważnił wybory na prezydenta Wałbrzycha i częściowo wybory do rady miasta.

 

PAP