W piątek media informowały, powołując się na agencję Bloomberg, że władze włoskiego banku UniCredit, głównego akcjonariusza banku Pekao, planują przegląd swoich aktywów w Polsce i Turcji. Efektem tego przeglądu może być decyzja o sprzedaży udziałów w bankach, które Włosi kontrolują.

 

- Zgodnie z tym, co podkreślaliśmy już w przeszłości, według naszej wiedzy Grupa UniCredit nie zamierza sprzedawać akcji banku Pekao - poinformowała rzeczniczka polskiego banku Katarzyna Karpiuk. Sam UniCredit stwierdził, że nie komentuje prasowych spekulacji.

 

ZBP: byłaby to "niełatwa decyzja"

 

Prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz pytany o informacje na temat możliwości pozbycia się przez UniCredit udziałów w Pekao SA, przyznał, że w całej Europie następują ostatnio zmiany właścicielskie w sektorze bankowym. Jak zaznaczył, jest to następstwo tego, że w Unii Europejskiej dużo wydano na restrukturyzację banków w czasie kryzysu, w związku z czym rządy, powodowane sytuacją budżetową, żądają od swoich banków, żeby spłaciły niektóre zobowiązania.

 

Jak zaznaczył, w przypadku sprzedaży przez UniCredit udziałów w Pekao SA byłaby to jednak "niełatwa decyzja", bo jest to jeden z podmiotów najlepiej zarządzanych w całej grupie, najbardziej efektywny i o bardzo uznanej pozycji rynkowej, nie tylko w Polsce ale w tej części Europy.

 

UniCredit ma 50,1 proc. udziałów  w Pekao SA. To drugi (po PKP BP) największy bank w Polsce, obsługuje ok. 5 mln klientów, ma ponad 16 tys. pracowników i 1 tys. oddziałów. W ubiegłym roku Pekao miał 2 mld 293 mln zł zysku netto, w I kwartale tego roku 573 mln zł.

 

PAP, polsatnews.pl