- Nigdy nie zamkniemy naszych drzwi przed ludźmi - powiedział prezydent. Dodał, że Turcja niesie pomoc humanitarną bez względu na "kolor skóry, rasę, język czy religię" cierpiącego człowieka.

 

Jak zaznaczył, od wybuchu wojny domowej w Syrii w 2011 roku Turcja przyjęła dotychczas blisko 3 mln Syryjczyków i oferuje ochronę większej liczbie uchodźców niż jakiekolwiek inne państwo na świecie.

 

Agencja dpa przypomina, że obrońcy praw człowieka zarzucają rządowi Turcji, iż wbrew oficjalnie głoszonej przez niego "polityce otwartych drzwi" granice tureckie są zamknięte, a wielu syryjskich uchodźców, uciekających przed wojną i prześladowaniami, jest często zawracanych z granicy przy użyciu siły.

 

Konieczna reforma systemu pomocy humanitarnej

 

Erdogan wyraził też nadzieję, że konieczna jest reforma systemu pomocy humanitarnej. - Liczę, że obecny szczyt okaże się w tej sprawie punktem zwrotnym - powiedział.

 

- Nie udało nam się dotąd uzyskać niezbędnego wsparcia i pomocy od społeczności międzynarodowej w kryzysie migracyjnym. Oczekujemy bardziej sprawiedliwego podziału związanych z tym obciążeń - podkreślił.

 

Turecki prezydent przed rozpoczęciem szczytu ONZ powtórzył, że Zachód nie robi wystarczająco dużo, by pomóc mieszkańcom pogrążonej w wojnie domowej Syrii.

 

Odsunąć Asada od władzy

 

W artykule zamieszczonym w poniedziałek na łamach brytyjskiego dziennika "Guardian" Erdogan napisał, że "niepokojące jest, w jak (dużym) stopniu światowy system pomocy humanitarnej nie działa. Społeczność międzynarodowa zignorowała własne zobowiązania wobec Syryjczyków, zwłaszcza przymykając oko na zbrodnie popełniane przez (reżim syryjskiego prezydenta) Baszara el-Asada na własnym narodzie".

 

Erdogan uchodzi za jednego z największych krytyków syryjskiego prezydenta, a odsunięcie od władzy Asada uważa za warunek konieczny zakończenia wojny w Syrii.

 

Pierwszy Światowy Szczyt Humanitarny ONZ rozpoczął się w poniedziałek w Stambule z udziałem przedstawicieli rządów, sektora prywatnego, grup humanitarnych i organizacji obywatelskich, a także potrzebujących społeczności i młodzieży. Polska jest na dwudniowym spotkaniu reprezentowana przez premier Beatę Szydło.

 

PAP