W porównaniu do kwietnia 2015 roku spadła tylko sprzedaż paliw - o 5,1 proc. Natomiast największe wzrosty sprzedaży GUS odnotował w kategorii tekstylia, odzież, obuwie – o ponad 22 proc.,  sprzedaż samochodów i motocykli wzrosła o 19 proc., a mebli i sprzętu RTV/AGD  o ponad 15 proc.


W ujęciu miesiąc do miesiąca sprzedaż spadła o 0,3 proc. W porównaniu z marcem najlepiej sprzedawaly się: odzież i obuwie – wzrost o prawie 17 proc. oraz meble, i sprzęt RTV/AGD - o ponad 9 proc.


Produkcja wyraźnie ruszyła


W porównaniu do kwietnia ubiegłego roku wzrost produkcji odnotowano w 26 (spośród 34) działach przemysłu m.in. w produkcji wyrobów tekstylnych, mebli, pojazdów samochodowych, komputerów i wyrobów elektronicznych.


Spadek wystąpił m.in. w wydobywaniu węgla kamiennego i brunatnego, w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę oraz w produkcji napojów.


Wciąż jednak widać zapaść w budownictwie - produkcja budowlano-montażowa (w cenach stałych), obejmująca roboty o charakterze inwestycyjnym i remontowym była niższa o 14,8 proc. niż przed rokiem.


Ekonomiści potwierdzają dobrą koniunkturę


- Z powodów czysto statystycznych w kolejnych miesiącach II kwartału nie odnotujemy już tak silnych wzrostów produkcji. W efekcie nie jestem nadmiernie optymistyczny jeśli chodzi o prognozowanie istotnej poprawy aktywności w przemyśle - uważa główny ekonomista Plus Banku Wiktor Wojciechowski. 


- Odbicie dynamiki sprzedaży detalicznej w cenach stałych w kwietniu pokazuje, że jej gwałtowne wyhamowanie w marcu było najprawdopodobniej jedynie chwilowym zjawiskiem. Dzisiejsze dane wspierają prognozy utrzymania się dobrej koniunktury w polskiej gospodarce oraz potwierdzają, że obserwowana deflacja nie ma negatywnego wpływu na decyzje konsumentów i przedsiębiorców - dodaje.


- Widać wyraźne przyspieszenie sprzedaży aut, odzieży czy mebli, RTV i AGD, co oznacza, że polscy konsumenci stopniowo odblokowują się z dokonywaniem zakupów. Wzrost sprzedaży dóbr trwałego użytku wskazuje, że rośnie poczucie bezpieczeństwa dochodowego, na co może mieć wpływ program 500+ - ocenia Rafał Sadoch, główny ekonomista Noble Option.

 

PAP, polsatnews.pl