Firmy Philip Morris International, British American Tobacco, Japan Tobacco International oraz Imperial Brands argumentowały, że przepis ten bezprawnie odbiera im ich własność intelektualną. Sąd był jednak innego zdania.


W uzasadnieniu orzeczenia wskazano na aspekt moralny tej kwestii, podkreślając, że chodzi o uchronienie dzieci przed nałogiem oraz o zapobieganie przedwczesnej śmierci dzieci i dorosłych z powodu chorób powodowanych przez palenie.


Z opakowań papierosów mają więc w Wielkiej Brytanii zniknąć wszelkie elementy marketingowe, takie jak kolor, logo, charakterystyczna czcionka. Ma to sprawić, że sięganie po papierosy stanie się mniej atrakcyjne, zwłaszcza wśród młodych ludzi. Firmy tytoniowe mają rok na wyprzedanie swoich wyrobów w dotychczasowych opakowaniach.


Oliwkowozielone paczki bez logo marki


Na mocy nowych przepisów wszystkie opakowania papierosów w Wielkiej Brytanii muszą być oliwkowozielone, z graficznymi ostrzeżeniami przed szkodliwością palenia. Zabronione jest umieszczanie na opakowaniach napisów o charakterze promocyjnym, takich jak "ten produkt jest mniej szkodliwy niż inne marki".


Reuters podkreśla, że palenie zabija rocznie na świecie ok. 6 milionów ludzi i że rządy wielu krajów prowadzą walkę z tym nałogiem.


Rozczarowanie decyzją brytyjskiego sądu wyraził Philip Morris, deklarując zarazem zrozumienie dla faktu, że sąd podzielił stanowisko parlamentu w sprawie opakowań papierosów. Przedstawiciel zarządu tej firmy zapowiedział, iż będzie się ona nadal koncentrować na opracowywaniu i sprzedaży "produktów o potwierdzonym naukowo zmniejszonym ryzyku". Taki sam zamiar zadeklarował British American Tobacco.


Philip Morris nie zamierza się odwoływać. Złożenie odwołań zapowiedziały natomiast British American Tobacco i Japan Tobacco International.

 

PAP