Jednocześnie 46 proc. Polaków opowiada się za wprowadzeniem zakazu handlu w niedzielę i dni świąteczne.


W 2004 r. odsetek osób odwiedzających sklepy w niedzielę i święta z dużą częstotliwością wynosił 16 proc.; w 2016 r. był wyższy o 5 punktów proc. W porównaniu do 2004 r. spadł odsetek osób, które nigdy nie robią zakupów w te dni (z 30 proc. do 22 proc.).


Jak wynika z badania TNS, w dni świąteczne najczęściej sklepy odwiedzają osoby w wieku 20-29 lat, a także osoby zamieszkujące duże miasta i preferujące zakupy w supermarkecie. Zdecydowanie mniej chętnie na zakupy wybierają się seniorzy (60 lat i więcej), mieszkańcy wsi, osoby korzystające z małych, osiedlowych sklepów.


Ponad połowa Polaków (56 proc.) w omawiane dni najchętniej robi zakupy artykułów codziennego użytku w supermarkecie, hipermarkecie lub centrum handlowym. 19 proc. obywateli kupuje przede wszystkim w małych lub średnich sklepach samoobsługowych, a nieco mniej osób - 16 proc. - w małych sklepach, gdzie towar podaje sprzedawca. Rzadko zdarza się, by Polacy nabywali artykuły codziennego użytku na bazarze lub targowisku czy w hurtowni.


Rośnie liczba osób kupujących w sklepach wielkopowierzchniowych


TNS wskazuje, że 12 lat temu 43 proc. badanych deklarowało, że korzystają z małych sklepów, gdzie towar podaje ekspedient. Obecnie odsetek zmniejszył się trzykrotnie (o 27 pkt proc.). W 2004 r. jedynie 24 proc. Polaków deklarowało, że dokonuje zakupów w sklepach wielkopowierzchniowych; w 2016 r. taką deklarację złożyło 56 proc. badanych. Zarówno teraz, jak i 12 lat temu w podobnym stopniu kupowano w małych i średnich sklepach samoobsługowych (19 proc. obecnie, 22 proc. w 2004 r.).


Jak tłumaczą eksperci TNS Polska, tego rodzaju zmiany są związane przede wszystkim z upowszechnieniem się supermarketów, hipermarketów i centrów handlowych w Polsce w ostatnich latach.


Mniej osób chce zakazu handlu w niedzielę i święta


Z badania TNS wynika, że 46 proc. Polaków jest za wprowadzeniem zakazu handlu w niedzielę i dni świąteczne. 23 proc. z nich chciałoby, żeby taki zakaz obowiązywał wszystkie sklepy; tyle samo respondentów chciałoby, żeby zakaz obejmował tylko supermarkety i hipermarkety. W 2004 r. odsetek osób popierających zakaz handlu dla sklepów wielkopowierzchniowych wynosił 13 proc. Zwolennikami zakazu handlu w dni świąteczne wprowadzonego we wszystkich sklepach są częściej mieszkańcy wsi oraz osoby preferujące małe lub średnie sklepy samoobsługowe.


Przeciwko wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę i święta jest 41 proc. Polaków. W porównaniu do 2004 r. odsetek przeciwników zakazu zmalał o 13 punktów procentowych.


Badanie zostało przeprowadzone przez TNS Polska na grupie 1015 respondentów techniką wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo.

 

PAP