Aplikację stworzyli pracownicy gdańskiego magistratu oraz wolontariusze z trójmiejskiej grupy Koduj dla Polski i tworzącej oprogramowanie firmy Volanto. - W efekcie powstało narzędzie, które docierać do nas będzie z bieżącą informacją na temat schroniska i jego podopiecznych. I które mam nadzieję, przełoży się na wzrost naszej wrażliwości na los bezdomnych zwierząt - powiedział prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz.

 

W nowej aplikacji można przeglądać profile zwierząt czekających na adopcję.  Każde z nich uzupełnione jest szczegółowym opisem czworonoga i ikoną w kształcie serca, którą można kliknąć, by wyrazić swoje zainteresowanie konkretnym podopiecznym schroniska "Promyk".

 

- Na podobieństwo portali towarzyskich, Na4Łapy "kojarzyć ma" pisanych sobie zwierzaka i jego nową rodzinę - powiedział Piotr Świniarski, kierownik schroniska "Promyk".

 

Aplikacja oferuje też swoim użytkownikom niezbędne informacje na temat samego procesu adopcji.

 

Poza tym, każdy kto po nią sięgnie, jednym kliknięciem będzie mógł dokonać przelewu, darowizny na cel schroniska. Firma odpowiadająca za transfer pieniędzy zrezygnowała z opłat i datki, w całości, zostaną przeznaczone na jedzenie i leki dla zwierząt.

 

Gdansk.pl