Podobnie jak inni ministrowie, na posiedzeniu Rady Ministrów Zalewska przedstawiała informację na temat działań Ministerstwa Edukacji Narodowej w pierwszym półroczu rządów PiS.

 

- Zrealizowaliśmy postulat około 2 mln rodziców. Przywróciliśmy obowiązek szkolny od 7. roku życia. Od 1 września 2016 r. siedmiolatki mają obowiązek szkolny, a sześcioletnie dziecko będzie miało prawo do rozpoczęcia nauki w I klasie szkoły podstawowej; jeśli rodzic zadecyduje inaczej, pozostanie w przedszkolu - powiedziała minister edukacji.

 

 

Zaznaczyła jednocześnie, że obniżenie wieku szkolnego pozostało "dlatego, że dziecko sześcioletnie uczy się w przedszkolu".

 

- Szacunkowo, na podstawie informacji zebranych ze szkół, 210 tys. uczniów rozpocznie 1 września naukę w klasach pierwszych. Przypominam, że była mowa o roku zerowym i pustym. Nie ma takiego roku - poinformowała Zalewska.

 

Wyjaśniła, że w tej grupie będzie: 91 tys. dzieci siedmioletnich, które nie rozpoczęły obowiązku szkolnego, jako dzieci sześcioletnie, 74 tys. dzieci sześcioletnich, które rozpoczną dobrowolnie naukę w klasach pierwszych i 45 tys. dzieci siedmioletnich, które rozpoczęły naukę rok wcześniej, jako sześciolatki, ale na wniosek rodziców zostały ponownie zapisane do pierwszej klasy.

 

 

Mówiąc o dzieciach, które będą ponownie w pierwszej klasie, zaznaczyła, że "najczęściej dla bezpieczeństwa całej grupy zostają całe klasy".

 

Podała także, że z obecnego rocznika sześciolatków, liczącego 414 tys. dzieci, 82 proc. zostanie w przedszkolach, a 18 proc. pójdzie do szkół.

 

Zapewniła, że w tegorocznej subwencji oświatowej sąśrodki na sześciolatki niezależnie od tego, czy będą one jesienią w szkole, czy w przedszkolu. "Jest jednoznaczna deklaracja MEN, że w 2017 r. sześciolatek będzie objęty szczególną opieką również finansową, tak, aby samorządom nie przeszkodzić w finansowaniu ich zadań codziennych, miesięcznych i rocznych" - powiedziała. Dodała, że zdaje sobie sprawę, jak ważnym dochodem gmin jest subwencja oświatowa.

 

- Jeszcze chwila a będziemy mieć pełne informacje o trzylatkach w przedszkolach (...). W większości samorządów trzylatek jest w przedszkolu. Ostatnio - 3 tygodnie temu - Gazeta Wrocławska doniosła, że Wrocław ogłosił informację, że ma wolnych 950 miejsc dla trzylatków" - powiedziała Zalewska. Zaznaczyła, że jest jeszcze czas na to, by samorządy wykupiły miejsca w przedszkolach niepublicznych.

 

"Ruch kadrowy z systemie edukacji"

 

Przypomniała, że do końca maja trwa tzw. ruch kadrowy w systemie edukacji. - Będziemy mieli pełną informację na temat tego, co się zadziało z etatami nauczycielskimi - zapewniła. Jednocześnie podała, że większość nauczycieli zatrudnionych rok lub dwa lata temu do podwojonych roczników w pierwszych klasach miała umowy na czas określony: roczny lub dwuletni.

 

Zalewska mówiła także o wprowadzonych w ostatnim półroczu zmianach legislacyjnych. - Wzmocniliśmy rolę kuratora (...). Kurator jest tym, który musi zaopiniować pozytywnie likwidacje szkół. W tym roku kilkadziesiąt szkół zostało w ten sposób uratowanych. Jednocześnie skończyliśmy z godzinami karcianymi. Przypominam, nauczyciel jest jedynym zawodem, w którym były obowiązkowe darmowe godziny pracy (...). Odbiurokratyzowaliśmy w tym zakresie szkołę, jednocześnie w szkołach oferta zajęć dodatkowych będzie dedykowana tym, którzy potrzebują zajęć dodatkowych - powiedziała.

 

 

- Skończyliśmy z zatrudnianiem nauczycieli karanych. Nie będzie możliwe zatrudnienie w przedszkolu, szkole lub innej placówce oświatowej osoby, która nie posiada pełnej zdolności do czynności prawnych i nie posiada praw publicznych. Stworzymy rejestr, który nie dopuści do pracy z dziećmi nauczycieli ukaranych najwyższymi karami dyscyplinarnymi. Dane do rejestru będą wprowadzane od 1 września 2016 r., a zaświadczenia z rejestru będą wydawane od 1 stycznia 2017 r. - poinformowała szefowa MEN.

 

PAP