To bardzo innowacyjna i ekologiczna konstrukcja. Samochód jest wyposażony w ogniwa wytwarzające energię elektryczną z wodoru. Jedynym produktem reakcji chemicznej, podczas której z wodoru powstaje prąd, jest para wodna.

 

Kierowca dostanie do dyspozycji 270 KM mocy i napęd na 4 koła. Karoseria została zbudowany w oparciu o ultralekkie materiały kompozytowe. Autem można sterować telefonem komórkowym.

 

Nazwa pochodzi od pseudonimu

 

Samochód „Premier” został skonstruowany przez krakowską firmę RIOT Technologies i specjalistów, którzy pierwsze doświadczenia zdobywali w zespole wyścigowym AGH Racing. Jak tłumaczą twórcy, nazwa auta nie ma nic wspólnego z polityką. Wzięła się od pseudonimu jednego z profesorów krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej.

 

Według twórców posiadacz auta będzie mógł poczuć się jak James Bond, sterując samochodem z domu z komórki lub z komputera i podprowadzając je pod wyjazd z parkingu w sposób autonomiczny lub półautonomiczny. Na razie nie wiadomo kiedy auto będzie można kupić i ile będzie kosztować.

 

polsatnews.pl