- Zdecydowanie inaczej podchodzimy do przyciągania inwestorów zagranicznych. Miesiąc po miesiącu staramy się dopinać rozmowy, proponując konkretne rozwiązania tak, żeby tworzyć lepsze miejsca pracy, lepsze również z punktu widzenia rozwoju technologicznego. (...) Równomierny rozwój, który chcemy promować, będzie wtedy miał miejsce, kiedy przemysły wiedzochłonne, o wyższym zaawansowaniu technologicznym będą coraz częściej się u nas pojawiały - podkreślił szef Ministerstwa Rozwoju na wtorkowej konferencji prasowej podsumowującej pierwsze półrocze działalności rządu.

 

 

- Od początku roku zainicjowaliśmy i toczyliśmy kilkanaście rozmów gospodarczych, przyciągających inwestycje. Takich inwestycji udało nam się pozyskać w wysokości 250 mln euro, czyli blisko miliarda złotych, które mają tworzyć około 5 tysięcy miejsc pracy bezpośrednich i kilkanaście tysięcy w otoczeniu - zaznaczył wicepremier.

 

 

 

Jak mówił, reindustrializacja ma być znakiem firmowym ekipy gospodarczej rządu. Wyjaśnił, że to nie tylko aktywna promocja inwestycji, ale również ochrona rynku.

 

- Na poziomie przedsiębiorstw - naszym celem jest - pozytywna rozbudowa potencjału polskiej gospodarki. Taka, która, z jednej strony ją unowocześni, a z drugiej strony będzie przyczyniała się do tworzenia miejsc pracy - lepszych, wysoko płatnych i bardziej stabilnych - dodał.

 

Morawiecki mówił też o Planie na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. - Przygotowaliśmy Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, zaprezentowany po trzech miesiącach od powołania rządu - podkreślił.

 

Zwrócił uwagę, że poprzedni rząd przyjął założenia do swojego planu strategii gospodarczej po półtorej roku i przyjął go po pięciu latach, więc - jak zaznaczył - "realizacji za bardzo się nie doczekał". - Tempo naszych działań - uważam - jest dobre - ocenił.

 

Wicepremier o produkcji silników Mercedesa

 

Mówił też o inwestycji dotyczącej produkcji silników Mercedesa w Polsce, którą - jak podkreślił - "odzyskaliśmy z pozycji straconych".

Niemiecki koncern motoryzacyjny Daimler planuje wybudować w naszym kraju fabrykę silników. Ma ona powstać w Jaworze, na zachód od Wrocławia. Rozpoczęcie produkcji jest planowane na rok 2019. W nowej fabryce mają być produkowane czterocylindrowe silniki benzynowe i dieslowskie.

 

- Zdecydowanie inaczej podchodzimy do przyciągania inwestorów zagranicznych. Miesiąc po miesiącu staramy się dopinać rozmowy, proponując konkretne rozwiązania tak, żeby tworzyć lepsze miejsca pracy, lepsze również z punktu widzenia rozwoju technologicznego. (...) Równomierny rozwój, który chcemy promować, będzie wtedy miał miejsce, kiedy przemysły wiedzochłonne, o wyższym zaawansowaniu technologicznym, będą coraz częściej się u nas pojawiały - podkreślił szef resortu rozwoju.

 

"Przygotowaliśmy nowe prawo zamówień publicznych"

 

Szef resortu rozwoju przypomniał ponadto, że jego ministerstwo przygotowało nowe prawo zamówień publicznych. Jak mówił, poprzednia ekipa rządzącą nie zrobiła tego w taki sposób, by nadawało się ono do przyjęcia przez rząd. - Groziły nam kary ze strony Unii Europejskiej w przypadku nieprzyjęcia tego prawa - zaznaczył.

 

"Doprowadziliśmy do włączenia do prawa zamówień publicznych zapisów o zatrudnianiu pracowników na etat, czyli przyczyniamy się pośrednio również do odchodzenia od tzw. umów śmieciowych. Ponadto wdrażamy ułatwienia i preferencje dla małych i średnich przedsiębiorstw, a również uwzględniamy koszty eksploatacji w poszczególnych projektach. Dodatkowo uzgodniliśmy elementy innowacyjne wdrażane wraz z tym pakietem i klauzule społeczne, które mają promować miejsca pracy" - tłumaczył.

 

Morawiecki zapowiada: centralny port lotniczy, integracja spółek rolnych

 

Koncepcja centralnego portu lotniczego, integracja spółek z sektora rolnego, program budowy polskich oszczędności oraz promocja transportu elektrycznego - to projekty rządowe, jakie zasygnalizował we wtorek wicepremier.

 

- Rozmawiamy o wielu projektach, o których nie chciałbym jeszcze przesądzać, np. centralny port lotniczy w fazie zupełnie koncepcyjnej, jak również integracja spółek z sektora rolnego i przemysłu rolno-spożywczego - powiedział Morawiecki.

 

Wymienił także, projekty dotyczące polskiej energetyki. - Wiemy dobrze jak polityka klimatyczna wpływa na energetykę polską (...). Bardzo dużo czasu poświęcamy tym projektem - podkreślił szef resortu rozwoju. Dodał, że prowadzone są także prace nad projektami przedstawionymi przez ministra ochrony środowiska oraz ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

 

- A kolejny, który będzie interesujący dla całego społeczeństwa, to promocja transportu elektrycznego, który może być znakiem firmowym Polski, i który też wymaga współpracy między różnymi resortami  - powiedział.

 

Zapowiedział, że w ciągu "trzech, czterech" miesięcy resort przedstawi "program budowy polskich oszczędności". - W ciągu trzech, czterech miesięcy przedstawimy bardzo kompleksowy program budowy polskich oszczędności w najbliższych pięciu, dziesięciu i piętnastu latach. Odbudowa czy budowa polskich oszczędności, bo my ich nigdy nie mieliśmy, jest warunkiem kluczowym, warunkiem długoletniego rozwoju gospodarczego opartego o zdrowe podstawy - podkreślił Morawiecki.

 

- To będzie na pewno znak firmowy wielu naszych działań na przyszłość - dodał.

 

Premier Beata Szydło zobowiązała ministra Morawieckiego do przedstawienia szczegółowego harmonogramu prac resortu do końca czerwca

 

PAP