- Taką twarzą tej dezorganizacji był na początku minister Błaszczak, który całą sprawę powołania nowego komendanta policji prowadził w taki sposób, że absolutnie wprowadził chaos w policji i wielkie zamieszanie - stwierdził Naumann.

 

Szef Platformy Obywatelskiej skrytykował również ministrów rolnictwa i obrony narodowej oraz szefa służb specjalnych. O ministrze środowiska powiedział natomiast, że jedyne co wniósł do polityki to "chęć wycinania Puszczy Białowieskiej i odstrzeliwania dzików w tysiącach sztuk".

 

Zaproszenia na spotkania

Na wtorek i środę zaplanowane są spotkania mające prowadzić m.in. do rozwiązania sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Na pierwsze z nich marszałek Sejmu Marek Kuchciński zaprosił liderów opozycji, na drugie to część opozycji, czyli PO, Nowoczesna i PSL zaprosiła szefów klubów PiS i Kukiz’15.

 

- Problem polega na tym, że my zachowaliśmy się chyba dość profesjonalnie, bo wysłaliśmy zaproszenia imienne z tematem i godziną spotkania. Z drugiej strony, jedynie z mediów dowiedzieliśmy się, że pan Kaczyński wczoraj w imieniu marszałka Kuchcińskiego zaprosił nas na spotkanie - powiedział Neumann.

 

- Marszałek Kuchciński nie zdążył jeszcze tej czynności wykonać, czyli tego zaproszenia wysłać. To też pokazuje, jak organizowane było to spotkanie i cel tego spotkania jest dość jasny. Nie chodzi o to, by poważnie rozmawiać o sprawach Polski, tylko pokazać, że PiS ma inicjatywę, a Jarosław Kaczyński zarzucił kolejny termin spotkania - dodał.

 

Polsat News