Za porządki z korupcją zabrał się wybrany w październiku zeszłego roku prezydent John Magufuli. W marcu zamówił audyt wydatków publicznych. Jego pierwsze efekty to odkrycie "wypływania" pieniędzy z budżetu właśnie poprzez zatrudnianie fikcyjnych osób.


To trick stosowany również w innych krajach afrykańskich. W lutym nigeryjski rząd odkrył 24 tys. nieistniejących pracowników, a w zeszłym roku Kenia rozpoczęła biometryczną rejestrację pracowników sfery publicznej, po tym jak władze znalazły 12 tys. fikcyjnych etatów.


Tanzańskie władze oświadczyły, że audyt nadal trwa i niewykluczone, że ujawnieni zostaną kolejni nieistniejący pracownicy.

 

BBC