W Jarosławiu złodziej odjechał z paliwem za 2300 zł. Wcześniej zamontował do samochodu tablice rejestracyjne, które ukradł w Przemyślu. Policja opublikowała jego wizerunek uchwycony przez kamery monitoringu, ale nikt nie rozpoznał mężczyzny.

 

Przełom nastąpił pod koniec kwietnia, kiedy policjanci trafili w internecie na artykuł o złodzieju paliwa, który działał w kilku województwach. Na opublikowanych zdjęciach rozpoznali poszukiwanego mężczyznę.

 

Jak się okazało, 22-latek okradał stacje benzynowe regularnie na terenie czterech województw. Grozi mu do 5 lat więzienia.

 

polsatnews.pl