Wypadek wydarzył się w sobotę na lotnisku koło miasta Atlanta w stanie Georgia. Podczas pokazu w wykonaniu dwóch samolotów dwupłatowych, jedna z maszyn z nieznanych przyczyn runęła na ziemię.

 

 

 

Według władz, do wypadku nie doprowadziły warunki atmosferyczne. Przyczyna wciąż nie jest znana. Katastrofę będzie wyjaśniać Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu oraz urzędnicy Federalnej Administracji Lotnictwa.

 

Pokazy akrobatyczne w Atlancie odbywają się co roku od 30 lat. Do wypadku doszło po raz pierwszy w historii.

 

Nikomu ze zgromadzonych na lotnisku widzów nic się nie stało.

 

Polsat News, NBC News, video: Reuters/Juan Rios