Najpierw w sobotę skazano 51 osób na dwa lata więzienia za udział w "nielegalnych demonstracjach i zbiegowiskach". Później z tego samego powodu wieczorem skazano na pięć lat więzienia 79 osób, a następnie 22 dalsze - poinformowali AFP adwokaci osądzonych.

 

Demonstranci protestowali 25 kwietnia w Kairze przeciwko decyzji władz o przekazaniu przez Egipt Arabii Saudyjskiej kontroli nad dwiema wyspami na Morzu Czerwonym. Chodzi o wyspy Tiran i Sanafir. Wobec wzmocnionej obecności sił bezpieczeństwa organizowane spontanicznie zgromadzenia miały mniejszy zasięg, lecz policja i tak użyła wobec demonstrantów gazu łzawiącego.

 

8 kwietnia egipski rząd przekazał pod kontrolę Arabii Saudyjskiej dwie wysepki położone u wybrzeży półwyspu Synaj. Prezydent Abd el-Fatah es-Sisi bronił tej decyzji, tłumacząc, że wyspy, położone w strategicznej zatoce Akaba, zawsze należały do władz w Rijadzie. Egipscy żołnierzy stacjonowali tam od 1950 roku na wniosek królestwa. Jednak wielu obywateli, polityków i działaczy twierdzi, że decyzja prezydenta była niezgodna z konstytucją.

 

Zgodnie z wprowadzonym na jesieni 2013 roku dekretem prezydenckim wszelkie demonstracje, na które nie ma zgody MSW, są w Egipcie nielegalne.

 

PAP