PETA, organizacja, która od lat szokuje w słusznej sprawie, swoją kampanię tym razem tworzyła  w Bangkoku. Do sklepu specjalizującego się w sprzedaży wyrobów skórzanych wchodzą klienci.

 

Oglądają ekskluzywne gadżety ze skóry. Wystarczy jednak, że któryś z nich otworzy np. wybraną przez siebie torebkę, by dostrzec bijące w jej środku serce.

 

Film, który działa na wyobraźnię miłośników wyrobów z naturalnych, egzotycznych skór, już dotarł do prawie półtora miliona odbiorców.

 

- Takie kampanie są zawsze szeroko komentowane. To zawsze daje efekt, podnosi świadomość, otwiera oczy na problem - akcję skomentowała w Polsat News Małgorzata Szadkowska z fundacji Otwarte Klatki.

 

Szadkowska zwróciła uwagę na to, że "zwierzęta są skórowane najczęściej, kiedy są jeszcze żywe". - Stąd bijące serce w tej kampanii - wyjaśniła.

 

Działaczka podkreślała także, że handel i produkcja materiałów ze zwierząt egzotycznych, to co trzeci najbardziej zyskowny przemysł na świecie, po handlu bronią i narkotykami.

 

 

 

 

Polsat News, polsatnews.pl