Premier towarzyszyli m.in. szefowa kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beata Kempa i wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański. Wcześniej strona polska zapowiadała, że głównym tematem rozmów będzie zbliżająca się wizyta papieża w Polsce w związku ze Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie.

 

Beata Szydło wręczyła papieżowi reprint Biblii z 1599 roku w tłumaczeniu księdza Jakuba Wujka. Od Franciszka otrzymała pamiątkowy medal pontyfikatu, wręczany tradycyjnie przedstawicielom władz krajów.

 

Po półgodzinnej rozmowie z papieżem premier udała się na spotkanie z szefem watykańskiej dyplomacji, arcybiskupem Paulem Gallagherem.


Światowe Dni Młodzieży 2016 pod hasłem "Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią" odbędą się w Krakowie i w Brzegach pod Wieliczką od 26 do 31 lipca. Od 27 do 31 lipca będzie w nich brał udział papież Franciszek.

 

35. rocznica zamachu na Jana Pawła II


Premier Beata Szydło wzięła także udział w mszy przy grobie św. Jana Pawła II w kaplicy św. Sebastiana w bazylice watykańskiej.

 

- Nasz święty rodak przeżywał ten dopust Boży w świetle wiary - powiedział w homilii kardynał Zenon Grocholewski. Jan Paweł II "wierzył, że swoje ocalenie 13 maja, czyli w rocznicę objawień fatimskich, zawdzięczał Maryi. Wyraził to słowami: Jedna ręka strzelała, a druga kierowała kulą" - mówił.

 

Kardynał przypomniał, że w rok po zamachu papież udał się do Fatimy, by "złożyć Matce Bożej hołd i podziękowanie". - Pocisk, który go ugodził, przekazał jako wotum, które umieszczono wewnątrz korony Matki Bożej Fatimskiej - powiedział kardynał Grocholewski. Jak mówił, "wiara była podstawowym źródłem zawierzenia papieża Bogu, była źródłem jego zachwytu wobec tajemnic Bożych oraz woli i dynamizmu, by tymi tajemnicami ubogacać współczesny świat".

 

Po mszy, która przypadła w 35. rocznicę zamachu na papieża Polaka, premier Szydło złożyła kwiaty przy jego grobie.


13 maja 1981 roku na placu św. Piotra do papieża Jana Pawła II strzelał turecki terrorysta Mehmet Ali Agca. Zamachowca schwytano natychmiast po zamachu, skazano go na dożywotnie więzienie. W 1983 roku Jan Paweł II odwiedził go w rzymskim więzieniu. W czerwcu 2000 roku prezydent Włoch Carlo Azeglio Ciampi ułaskawił zamachowca. Dotychczas nie wyjaśniono tła zamachu.

 

PAP