Gra o dron, czyli jak rosyjski wojownik strącił bezzałogowca

Świat
Gra o dron, czyli jak rosyjski wojownik strącił bezzałogowca
YouTube/Russia Today

Pewien uczestnik rekonstrukcji historycznej, która odbywała się w rosyjskim Lipiecku, bardzo wczuł się w swoją rolę. Jako, że pasjonat historycznych inscenizacji brał udział w zabawie polegającej na odgrywaniu scen ze średniowiecza, nie mógł znieść przelatującego tuż nad głowami i rozpraszającego go drona, który rejestrował przebieg imprezy.

Poirytowany sięgnął po włócznię i strącił przelatujący akurat nad nim bezzałogowy statek. Zanim quadcopter, bo o takim typie maszyny mowa, rozpadł się na kawałki, zdążył jeszcze nagrać całą sytuację: mężczyznę w stroju wojownika i jego atak na drona.

 

Rosyjskie media zwracają uwagę na to, że choć ludzie nie zawsze poważnie traktują uczestników rekonstrukcji historycznych, być może powinni zacząć, bo ci - jak się okazuje - całkowicie poważnie traktują swoją pasję.

 

Atak na drona może średniowiecznego wojownika jednak sporo kosztować. Ma zrekompensować właścicielowi urządzenia szkody, które wyrządziła jego włócznia.

 

 

 

Russia Today, polsatnews.pl

jak/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze