Świętowanie II Dnia Teatru Publicznego odbędzie się 21 maja w teatrach w całym kraju. Sprzedaż biletów w specjalnej cenie 400 groszy jest nawiązaniem do 400. rocznicy śmierci Williama Shakespeare'a, która przypada w tym roku.


Jak zastrzegają organizatorzy, jedna osoba może kupić maksymalnie dwa bilety. Sprzedaż prowadzona będzie wyłącznie w kasach teatrów, które przyłączyły się do akcji; udział weźmie 90 teatrów publicznych z 39 miast w Polsce. 21 maja zagrają one łącznie 107 spektakli.


"Pospolite ruszenie do teatru"


- Zależało i zależy nam na tym, aby widzowie przypomnieli sobie, także symbolicznie, którędy wiedzie droga do teatru oraz aby dla wszystkich „droga do biletu” była podobna. Sprzedaż rozpocznie się w sobotę, która dla teatrów będzie intensywnym dniem pracy, ale wielu widzom da szansę na pojawienie się przed kasą teatru - tłumaczy Dorota Buchwald, dyrektor Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie, pomysłodawcy i koordynatora akcji.


- W ubiegłym roku bilety sprzedawały się błyskawicznie. Pospolite ruszenie do teatru: na to liczymy także w tym roku - dodaje.


"Bez publicznych pieniędzy polski teatr nie mógłby istnieć"


Jak zaznacza, celem akcji jest nie tylko uczczenie Dnia Teatru Publicznego. - Ma zwrócić uwagę, że bez finansowego wsparcia z publicznych pieniędzy, a więc z pieniędzy nas wszystkich, polski teatr publiczny, jako idea i jako konkretne miejsca na mapach polskich miast, nie mógłby istnieć - dodaje Buchwald.


W tym roku zaproszenie do widowni za pośrednictwem krótkich filmów umieszczanych na portalach społecznościowych w sieci, skierowali nie tylko aktorzy, ale także przedstawiciele rzemieślniczych zawodów teatralnych. - Chcieliśmy, w ten symboliczny sposób, zwrócić uwagę na ich pracę - tłumaczy Buchwald.


"Ceny biletów bywają barierą nie do pokonania"


- Dostęp do kultury jest szalenie ważny, są całe rzesze osób wykluczonych z kultury ze względów ekonomicznych, ceny biletów dla wielu bywają barierą nie do pokonania. Cieszę się z tak licznego udziału warszawskich teatrów w akcji, bo to zaproszenie widowni, której bardzo potrzebujemy - ocenia Tomasz Thun-Janowski, dyrektor Biura Kultury m. st. Warszawy.


W ramach drugiej edycji akcji biletu za grosze - w ubiegłym roku bilet kosztował 250 groszy, z okazji 250-lecia Teatru Publicznego w Polsce - zaprezentowane zostaną także spektakle, które cieszyły się w minionych sezonach dużą popularnością, czy zostały nagrodzone na festiwalach, m.in. "Car Samozwaniec" w reżyserii Jacka Głomba (Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy), "Billy Elliot" Michała Znanieckiego (Teatr Rozrywki w Chorzowie). Fani opery będą mogli wybierać między takimi spektaklami jak "Madame Butterfly" Opery Śląskiej w Bytomiu, "Potępienie Fausta" Opery Novej w Bydgoszczy czy "Eugeniusz Oniegin" poznańskiego Teatru Wielkiego. W ofercie znajdą się także spektakle dla dzieci.


Pełna lista przedstawień, biorących udział w akcji "Bilet za 400 groszy" dostępna jest na stronie internetowej.

 

PAP