Dziennik zaznacza, że aby przyjąć tak dużą liczbę osób w wielu polskich parafiach trwają poszukiwania miejsc noclegowych. Wskazuje, że tylko rodzina Wolskich z podkrakowskich Bolechowic zamierza ugościć na swojej posesji 300 pielgrzymów.

 

- Podczas spotkania z dziennikarzami ojciec tej rodziny wyjaśnił skąd bierze się odwaga, aby przyjąć u siebie tyle osób. Z kolei miejscowy ksiądz dodał, że w tym dwupiętrowym domu znajdzie się miejsce jedynie dla niektórych osób, zaś większość pielgrzymów zamieszka na działce za domem.

 

Na półhektarowym terenie rozbitych zostanie 30 dużych wojskowych namiotów. W każdym z nich będzie nocować po 10 osób - relacjonuje wysłannik lizbońskiego dziennika.

 

Kiedyś potrzebował pomocy, teraz sam pomaga innym

 

Gazeta opowiada historię życia "odważnego polskiego gospodarza", Roberta Wolskiego, który zdecydował się otworzyć swój dom dla licznych uczestników ŚDM. Przypomina, że przez kilka lat walczył on z problemem alkoholowym, pokonując go ostatecznie w 2005 r., w dniach, kiedy umierał Jan Paweł II. - Postanowienia zerwania z nałogiem nie złamał do dzisiaj - dodaje portugalska gazeta.

 

Do Polski na Światowe Dni Młodzieży przybędzie około 5000 młodych Portugalczyków. Około 1200 z nich pochodzi z aglomeracji lizbońskiej.

 

KAI