Ponad połowa par nie kłóci się o pieniądze wcale, ale co piąta (21 proc.) robi to regularnie. W nielicznych związkach budżet domowy jest na tyle popularnym wątkiem, że staje się powodem sprzeczki co najmniej klika razy w tygodniu - przyznało to 3 proc. par. Raz w miesiącu i kilka razy w miesiącu kłóci się odpowiednio 10 proc. i 8 proc. Polaków.

 

pieniadze

 

32 proc. osób, dla których odmienne podejście do finansów stanowi problem w  związku, rozważa rozstanie z tego powodu. Przekładając to na wszystkie pary, inne podejście do wydawania pieniędzy rodzi ryzyko rozpadu dla co szesnastej.

 

Pieniądze częściej problemem dla mężczyzn


Dużo częściej myśl o rozstaniu ze względów finansowych przychodzi do głowy mężczyznom – 40 proc. wskazań, niż kobietom – 27 proc. I to również panowie  częściej zaczynają trudne rozmowy o pieniądzach.  Na pytanie - jak często Twojemu partnerowi zdarza się kłócić o pieniądze? - o  sporach wywoływanych co najmniej raz w miesiącu poinformowało 24 proc. pań i tylko 19 proc. panów.

 

Jak wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości i GUS na ponad 66 tys. rozwodów, do jakich doszło w Polsce (w 2013 roku), ze względu na nieporozumienia na tle finansowym rozeszło się blisko 5,2 tys. par, czyli około 8 proc. wszystkich, które wówczas uzyskały rozwód. Po niezgodności charakterów, niewierności i nadużywaniu alkoholu finanse są czwartą przyczyną  rozwodów.


- Rozwód ma też wpływ na gorszą obsługę zobowiązań. Często po rozstaniu wszystkie płatności spadają na barki jednej osoby, a z jedną pensją trudno podołać rachunkom i wspólnie zaciągniętym kredytom – ocenia Mariusz Hildebrand prezes BIG Infomonitora.


Wspólnie zaciągnięty kredyt łączy byłych małżonków nawet po rozwodzie czy parę po rozstaniu – obie osoby ponoszą współodpowiedzialność przed wierzycielem.

 

polsatnews.pl, infografika: BIG Infomonitor