Jak przypomina teatr, sytuacja wydarzyła się kilka miesięcy temu, kiedy poruszający się na wózku pan Dariusz chciał obejrzeć na scenie w Białymstoku "Ożenek" - jedną z najpopularniejszych komedii Gogola. Kupił bilety i przyjechał z rodziną, z oddalonego o ok. 35 km Michałowa, ale spektaklu nie zobaczył. Okazało się bowiem, że zepsuta jest winda dla wózków inwalidzkich, znajdująca się przy schodach teatru.


- Zawiodła w dniu, w którym pan Dariusz wybrał się po raz pierwszy w życiu do teatru - poinformowała Zuzanna Pogorzelska z Teatru Dramatycznego w Białymstoku.


Dramatyczny przyjazny niepełnosprawnym


Chcąc zrekompensować widzowi tę nieudaną wizytę, teatr postanowił wystawić sztukę w jego rodzinnej miejscowości. Jak powiedziała Pogorzelska planował wizytę w Michałowie ze spektaklem "Ożenek" - jednak nie pozwoliły na to warunki techniczne w Gminnym Ośrodku Kultury.


Ostatecznie pokazana więc tam zostanie, kultowa już, sztuka "Zapiski", gdzie w rolę młodszego lejtnanta Michaiła Zubowa od ponad 20 lat wciela się Krzysztof Ławniczak. Jak poinformowano w michałowskim GOK-u, przedstawienie obejrzy komplet widzów - sprzedano 120 biletów, kolejnych 10 dostał pan Dariusz.


Z oferty repertuarowej Teatru Dramatycznego korzysta rocznie kilkadziesiąt niepełnosprawnych osób. Pogorzelska powiedziała, że teatr nie prowadzi takich statystyk. Zapewniła, że placówka ma kilka udogodnień dla osób z dysfunkcjami, oprócz windy, która po tym zajściu jest regularnie sprawdzana, na widowni znajdują się też specjalne szersze miejsca, gdzie można postawić wózki inwalidzkie. Dodatkowo opiekunowie osób niepełnosprawnych wchodzą na spektakle za darmo.

 

PAP