Schetyna był pytany na konferencji prasowej po posiedzeniu zarządu krajowego PO, czy Platforma Obywatelska wybiera się na spotkanie liderów partii nt. projektu ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa PiS, które organizuje marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

 

- Jesteśmy umówieni na jutro na spotkanie z liderami innych partii opozycyjnych. Jutro rano się spotkamy i będziemy to ustalać. Chciałbym, abyśmy zorganizowali wspólne spotkanie klubów parlamentarnych PSL, Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej i o tym porozmawiali - powiedział szef Platformy.

 

"Wzajemne zaufanie" i "wspólne projekty"

 

- Uważam, że bardzo ważne jest, żebyśmy ustalili płaszczyznę współpracy tutaj w opozycji parlamentarnej, jak budować wzajemne zaufanie, ale też jak prowadzić pewne wspólne projekty na poziomie parlamentu; to będzie bardzo ważne. Jestem przekonany, że w czwartek, a może już jutro, będziemy gotowi do odpowiedzi na temat obecności na tym spotkaniu (zorganizowanym przez marszałka Sejmu) - powiedział Schetyna.

 

Rzeczniczka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz powiedziała, że to szef jej partii Ryszard Petru wyszedł z propozycją spotkania. Dodała, że zaproszenie jest w formie ustnej, a jego termin jest uzależniony od spotkania ws. Trybunału z marszałkiem Kuchcińskim.

 

Dopytywana o pomysł spotkania klubów rzeczniczka Nowoczesnej powiedziała, że każda forma współpracy pomocna "w blokowaniu złych pomysłów PiS" byłaby dobra. Zastrzegła jednak, że to jej opinia, a propozycją nie zajął się jeszcze klub Nowoczesnej. Dodała, że takie zaproszenie wolałaby usłyszeć bezpośrednio od Grzegorza Schetyny, a nie z mediów.

 

Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz pytany o spotkanie ze Schetyną i Petru odpowiedział, że będzie można o nim mówić dopiero, gdy przyjdzie zaproszenie na rozmowę liderów z marszałkiem Sejmu. - Póki co żadnego zaproszenia nie dostaliśmy - dodał Kosiniak-Kamysz.

 

PiS złożył w Sejmie projekt ustawy o TK. Według projektu m.in. rozprawa w pełnym składzie wymagałaby udziału co najmniej 11 z 15 sędziów, a zasada rozpatrywania spraw według kolejności wpływu nie dotyczyłaby m.in. wniosków ws. ustawy o TK.

 

PAP