- Polacy, ze swoim doświadczeniem badawczym i wiedzą w zakresie cywilnych systemów bezzałogowych, mają szansę zostać liderem innowacyjnych przemian na rodzimym i zagranicznym rynku - uważa wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

 

Do konkursu mogą przystąpić przedsiębiorcy lub konsorcja składające się wyłącznie z przedsiębiorców. NCBR planuje przeznaczyć 35 mln zł na badania związane z bezzałogowymi statkami powietrznymi. Część tej kwoty wesprze budowę bezzałogowych platform lądowych oraz nawodnych. Kolejne 15 mln zł trafi do firm zajmujących się podsystemami, podzespołami i technologiami dla platform bezzałogowych, a także do twórców aplikacji przemysłowych.

 

"Narodowa inteligentna specjalność"

 

- Sterowane zdalnie platformy od kilku lat są wizytówką polskiej nauki i przemysłu, a nasi naukowcy i przedsiębiorcy stale doskonalą się w zakresie budowy systemów bezzałogowych. Rozwój tych technologii może wkrótce stać się narodową inteligentną specjalnością - dodaje prof. Maciej Chorowski, dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

 

Drony z odpowiednimi urządzeniami i oprogramowaniem powstałe w ramach dofinansowania z NCBR mają być używane przez policję, straż pożarną, służby zarządzania kryzysowego, straż graniczną, służbę leśną oraz specjalistyczne przedsiębiorstwa.

 

Mają wspomóc obserwację z powietrza terenów trudnodostępnych, wykrywanie powodzi, dostarczanie środków ochrony życia, automatyczne lokalizowanie pożarów lasów. Poza tym systemy posłużą ochronie granic, ułatwią monitoring miast czy skażeń środowiskowych.

 

Rynek wart globalnie 127 mld dolarów

 

Według raportu firmy PwC, potencjał rynku technologii dronowych wynosi ponad 127 mld dolarów. Pod względem skali komercyjnego wykorzystania dronów na pierwszym miejscu znajduje się sektor infrastrukturalny (45 mld dolarów), rolnictwo (32 mld dolarów) i transport (13 mld dolarów).

 

- Byliśmy pierwszym krajem na świecie, który z sukcesem wdrożył odpowiednie przepisy dotyczące komercyjnych lotów dronami. Dzięki temu coraz więcej międzynarodowych firm właśnie w Polsce testuje możliwość zastosowania dronów dla wsparcia swoich procesów – powiedział Adam Krasoń, prezes PwC w Polsce.

 

Rozwojowy biznes

 

Zdaniem ekspertów, komercyjne wykorzystanie dronów dopiero się zaczyna, a rozwój tych technologii w Polsce wpisuje się w plan wicepremiera Mateusza Morawieckiego, w części dotyczącej rozwoju innowacyjności.

 

Według raportu, jednym z podstawowych zastosowań dronów jest nadzór nad prowadzonymi inwestycjami oraz utrzymaniem infrastruktury. Drony wykorzystywane są także w transporcie, w ubezpieczeniach,  a także w rolnictwie: nie tylko zbierają i bardzo szybko analizują dane dotyczące gruntów i upraw, mogą również dokonywać precyzyjnych oprysków roślin.


- Drony to doskonałe narzędzie do zbierania szczegółowych i aktualnych danych, przede wszystkim wizualnych. Szybkość pozyskania danych, możliwość ich przetworzenia i dostępność  znacząco zwiększa konkurencyjność zarówno w firmach realizujących zlecenia budowy lub utrzymania infrastruktury, ale stanowi też wiarygodne źródło danych dla firm finansujących czy ubezpieczających te inwestycje. Tak naprawdę to dopiero początek zastosowań dla tych urządzeń w świecie biznesu – podkreśla ekspert PwC Michał Mazur.

 

PAP