- Polska dyplomacja popiera Polaków i będzie popierała nadal. Natomiast dzisiaj jeszcze za wcześnie jest deklarować, ponieważ wybory na następną kadencję będą gdzieś chyba za rok, więc jeszcze wiele może się zdarzyć. Natomiast my oczywiście zawsze deklarujemy poparcie dla Polaków na wysokich stanowiskach międzynarodowych - zapewnił minister spraw zagranicznych.

 

Wcześniej w kwestii ewentualnego poparcia dla Tuska na drugą kadencję na stanowisku szefa Rady Europejskiej wypowiedziała się także rzecznik klubu PiS Beata Mazurek. Według niej były premier uzyska poparcie Prawa i Sprawiedliwości, jeżeli swoją postawą nie będzie szkodził Polsce.

 

W czerwcu 2017 roku mija pierwsza 2,5-letnia kadencja Donalda Tuska na stanowisku szefa RE. Były premier może ponownie zostać wybrany na tę funkcję na kolejne 2,5 roku, jeśli poparcia udzielą mu wszystkie państwa członkowskie, reprezentowane przez prezydentów lub premierów.

 

PAP