"Wstrząśnięta mama w obecności swoich pociech z nerwów osunęła się na podłogę" - poinformował "Dziennik Bałtycki".

 

Pieniądze z konta wyczyszczonego przez komornika miały pójść na spłatę zadłużonego spadku.

 

Środki miały być zagwarantowane

 

Gazeta zwraca uwagę, że sytuacja była "kuriozalna i niespodziewana", bo rząd PiS zapowiadał, że pieniądze z programu Rodzina 500+ są zagwarantowane, więc komornik nie będzie miał prawa ich zająć.

 

- Pani D. w październiku ubiegłego roku otrzymała od nas zawiadomienie o egzekucji komorniczej na swoim rachunku bankowym - tłumaczy pracownik kancelarii ze Szczecinka. - Już wtedy powinna wystosować do nas pismo o tym, że wpływają tam świadczenia rodzinne - wyjaśnia.

 

Środki z programu "Rodzina 500 plus" wpływające na konto rodziców lub opiekunów są oznaczane specjalnym tytułem - odpowiedziało z kolei Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

 

Dziennik Bałtycki