Barszcz Sosnowskiego może pojawić się niemal wszędzie. Według danych opracowanej przez naukowców z Wyższej Szkoły Ekologii i Zarządzania w Warszawie najgęściej rośnie we wschodniej i centralnej części naszego kraju, czyli w województwie warmińsko-mazurskim i mazowieckim. Łączna powierzchnia to 8 tys. hektarów. Kwiaty barszczu Sosnowskiego przypominają wyglądem kwitnący koper. Roślina może mieć do 4 metrów wysokości.

 

Roślina jest bardzo niebezpieczna dla ludzi, a zwłaszcza dzieci. Kontakt powoduje oparzenie skóry, podobne do oparzenia wrzątkiem, czego następstwem są ropne pęcherze gojące się nawet przez kilka lat.

Barszcz zawiera substancje toksyczne przez cały okres swojego życia – zarówno przed kwitnieniem, jak i w jego trakcie, a nawet gdy roślina zamiera – suche pędy i nasiona dalej mogą powodować przykre dolegliwości - ostrzegaja naukowcy z portalu barszcz.edu.pl. Od kilku lat opracowują mapę występowania tej toksycznej rośliny. 

 

Nie zbliżać się!

 

Najbardziej niebezpieczny jest wczasie upanych, słonecznych dni - ostrzega Jerzy Jaskiernia z Uniwersytetu Rolniczego. - Może wydzielac substancje toksyczne nawet na odleglość  4 metrów. Nie trzeba dotknąć rośliny, żeby sie poparzyć - ostrzega naukowiec.

 

Co zrobić w wypadku poparzenia?

 

Jeśli już doszło do kontaktu z rośliną, należy niezwłocznie i dokładnie przemyć skórę wodą z mydłem i unikać słońca przynajmniej przez 48 godzin.

 

W przypadku kontaktu soku roślin z oczami, należy je przemyć dokładnie wodą i chronić przed światłem (nosić okulary z filtrem chroniącym przed ultrafioletem). Jeśli doszło do podrażnienia skóry, objawy zapalne zmniejsza zastosowanie miejscowo maści (kremów). Należy zgłosić się też do lekarza.

 

"Zemsta Stalina"

 

Barszcz Sosnowskiego potocznie zwany "zemstą Stalina" do Polski został sprowadzony z Kaukazu pod koniec lat 50. XX wieku i miał służyć jako pasza dla bydła.

 

polsatnews.pl, Polsat News, fot. barszcz.edu.pl